Jakubowe Suchary #6 (cz. 1/2) – Tomb Raider

Gry komputerowe dorobiły się kilkunastu charakterystycznych postaci, które wyszły poza małe ramy giereczkowa i znane są niemal na całym świecie. Nawet w najgłębszej głuszy znajdą się osoby, które rozpoznają włoskiego hydraulika z nadwagą, pyzatą żółtą kulę pożerającą pigułki, żółtego pluszaka strzelającego prądem, Mistrza Kucharza czy Marcusa Pudziana. Wśród panteonu bohaterów gier wideo, ilość pań oraz…

Więcej

Strzały Winfrida #26 – Rise of the Good Game

Prez napisał recenzję Rise of the Tomb Raider w wersji Xone, Razer dołożył swoje przemyślenia po ograniu gry na PC. Wynika z nich obraz gry średniej. Takiej, w którą można pograć i nawet się dobrze bawić, ale jednak nie jest to must have. Co więcej, można by pomyśleć, że lepiej ograć coś z kupki wstydu,…

Więcej

Rise of the Tomb Raider – Słodko gorzkie powstanie.

Tydzień temu, w nocy z soboty na niedzielę, do 6 rano grałem w grę. Tomb Raider. Nie żeby była taka wciągająca, po prostu ostatnio tak rozregulowałem swój organizm, że dociągnięcie prawie do świtu nie było dla mnie wielkim problemem. A że czułem też swąd zbliżającego się zakończenia, to postanowiłem mieć to już z głowy…

Więcej

PREZ START #32 – Rise of the Tomb Raider

Rozgrywka przechodzi małą ewolucję, w związku z czym zmieniamy również formułę klasyfikacji tekstów. Rise of the Tomb Raider to ostatnia recenzja w cyklu PREZ START, w którym od teraz pojawiać się będą głównie felietony. Recenzje jako takie podpiętę będą pod jedną kategorię i sygnowane ksywą autora lub autorów – Prez. Tomb Raider jest bardzo bliski…

Więcej

Quick Start! Rise of the Tomb Raider

Nowe przygody odmłodzonej Lary Croft wylądowały kilka dni temu na konsoli Xone, na której eksluzywne będą przez kilka miesięcy do premiery wersji PC (pod koniec roku 2016 gra ma ukazać się również na PS4). Przed premierą wszyscy zastanawiali się, czy taka czasowa eksluzywność, na mniej popularnej konsoli Microsoftu, nie będzie strzałem w kolano dla gry…

Więcej

Z dziennika rozgrywkowego podróżnika

Informacja o czasowej ekskluzywności Rise of the Tomb Raider dla Xbox One była niczym cios czekanem w kolano dla nieposiadających amerykańskiej konsoli fanów niszczenia starożytnych zabytków, eksterminowania zagrożonych gatunków i lansu w „lenonkach”. Tym boleśniejszym, że jak wieść gminna niesie, zbierająca wysokie niczym Himalaje noty gra oferuje niesamowitą przygodę, zarówno tym, którzy poznali Larę Croft…

Więcej