Granie po szklanie – Prez vs The Order: 1886

The Order: 1886 miało być objawieniem. Developer obiecywał cuda na kiju i naiwniacy jarali się jak Nicolas Cage w The Wicked Man (SPOILER!), a okazało się, że to zwykła gra jest. Albo i nie – w sumie niezwykła, bo ładniejsza niż cokolwiek, co do tej pory widziałem. Ale nie o grafice będzie dzisiaj mowa. Lament…

Więcej