Chatka Puchadka – Zakładamy miasto smoków

Nie wiadomo skąd wziął się ninejszy dziennik. Od zawsze tu był, stał obok innych książek z lekko nadpaloną okładką, wydzielając nieprzyjemną woń siarki. Niczym specjalnym nie wyróżniał się spośród innych tego typu dzienników. Wygląda na to, że ktoś zapisywał w nim kolejne dni z rozwoju jego farmy. Farmy smoków. Dzień pierwszy Już nie mogę się…

Więcej