Pamiętajcie o Pegazach #11 – Galaga

Serwus Rozgrywko! Nazywam się Wojtek (Mruqe) i gram w Pegasusa. To znaczy, nie tylko. Mam też pracę, żonę, synka, 35 lat na karku i te pe, i te de. A przy tym wszystkim staram się zawsze znaleźć trochę czasu na beztroskie geekowanie jako Dzieciak po 30-tce. Czasem więc, jak wszyscy już śpią, łapię za pada od PS4, prowadzę mikrobloga na Facebooku – Dzieciak po 30tce, pomagam rozkręcać markę odzieżową dla geeków i graczy – The Armory, albo nagrywam coś na YouTuba. Najczęściej – klasykę NES-a (czyli w naszych realiach Pegasusa).

Dzięki uprzejmości gospodarzy Rozgrywki, mogę Was dziś zaprosić na ostatni odcinek swojego programu “Pamiętajcie o Pegazach”. Tym razem opowiadam o grze, która jest moją rówieśniczką, a w 1981 roku podbijała salony gier jako udany sequel Galaxiana, który z kolei był odpowiedzią Namco na Space Invaders od Taito, które z kolei… Wystarczy! Zapraszam na rundkę Galagi!

Przy okazji bardzo ucieszę się z subskrypcji, a jeśli chcecie sprawdzić poprzednie odcinki Pamiętajcie o Pegazach to zapraszam tutaj.