Cisza przed sztormem, burzą i dramatem – Rogata Sobota #7

Niby jest spokojnie, ale ja już czuję to widmo niedokończonych gier i downgrade’ów, które do nas zmierza. Niech tylko rok się rozkręci.

***

 

W każdej Rogatej Sobocie bawię się w komentarz dotyczący jakiegoś zjawiska w świecie gier, przeważnie jest to coś w miarę aktualnego – ale nie tym razem. Bo jest nudno, nic się nie dzieje, a to, że Hitman po raz drugi zmienił to czym właściwie będzie nikogo nie wzruszyło.

 

Ale przecież mamy wciąż styczeń. Wciąż te wielkie obietnice z zeszłego roku na nas czekają i branża przeżywa teraz zwyczajowe wyciszenie (lekko zmącone ceną The Witness – 40$). Cieszmy się tym póki możemy, odpocznijmy od ciągłych wpadek wydawców, od coraz bardziej bzdurnych season passów, drogich DLC, pociętych kampanii, downgrade’ów i tego co najstraszniejsze: przesuwania dat premier. To wróci ze zdwojoną siłą już niedługo. Przecież czeka nas spełnianie snów pokroju Final Fantasy XV i The Last Guardian, a żeby równowaga we wszechświecie była zachowana trzeba nieco innych rzeczy spieprzyć.

 

Nie wiem jeszcze czy to będzie nowy projekt Star Wars, jakaś popsuta kolekcja HD (Assassin’s Creed?), kolejne silenie na Need For Speeda, Far Cry Primal, zapowiedź Metal Geara bez Kojimy czy też dojenie fanów Street Fightera V, ale coś na pewno się stanie. Coś z czego będziemy jeszcze długo mogli się śmiać i o czym będzie można napisać na mase błyskotliwych sposobów “a nie mówiłem”.

 

Zróbcie sobie tylko kawę (polecam zbożową), zasiądźcie do maksowania jakiejś gry (ja zacząłem na serio łapać ostatnie trofea w Katamari Forever) i czekajcie. Na pewno się opłaci.

***

 

Po tak przemiłym czarnowidztwie zapraszam do wycieczki po świecie pełnej wspaniałości strony Antlers, bardzo niedynamicznie rozwijającej swe macki w Internecie.

 

***

Dragon-Quest-Builders

Wiadomości

 

  • Fani RPG-ów, którzy w dawnych czasach wiedzieli, że dobre gry z tego gatunku robi nie tylko Squaresoft na pewno kojarzą Wild Arms. I właśnie to Wild Arms ma spore szanse powrócić.

 

***

 

Wygrzebane z głębin

dq

  • To powyżej to jeden ze szkiców z czasów tworzenia pierwszego Dragon Questa. Wow, to się nazywa koszerna szkoła robienia gier.
  • Słyszeliście może o Revelations: The Demon Slayer? Takie tam RPG o ratowaniu świata poprzez rozmawianie z demonami i parzenie ich na Game Boyu… oczywiście w świecie Megami Tensei!

 

***

 

Fajeczka

Panzer-Dragoon-Saga

 

Napisy końcowe coraz bliżej. Na przedłużenie zabawy z fajnymi miejscami w Internecie zapraszam do Dobrych Linków. Dla chcących pograć w coś konkretnego za darmo czeka Brutal Doom, a na poprawę humoru wypada sprawdzić jeden z piękniejszych demake’ów nad jakimi obecnie pracują zajawkowicze, czyli Ocarina of Time 2D.

 

Miło było was widzieć, a ponowne spotkanie za tydzień!

 

~cascad