Strzały Winfrida #18 – Jak zostałem holenderskim Williamem Wallace

Na moim dysku wylądowała produkcja, która właśnie przebiła się przez Steam Greenlight – Cross of the Dutchman. Gra jest hack & slashem, który jak zrozumiałem, stawia na opowieść opartą na faktach. Po przejściu całości oceniać ją będę raczej jako próbę sprzedania historii młodszemu pokoleniu. Inaczej mogłoby się to źle skończyć.     No dobrze, po…

Więcej

Strzały Winfrida #17 – Recenzja po latach

No dobrze, tak naprawdę to po roku, ale „po latach” brzmi bardziej stylowo, nieprawdaż? Niecały rok minął od premiery piątej (tak naprawdę to ósmej) części sagi Asasynów walczących dzielnie ze złymi Templariuszami. Unity, bez numerka w tytule, zabrało nas do Paryża podczas Rewolucji Francuskiej. Nie jest to mój ulubiony moment w historii świata, ale muszę…

Więcej

Strzały Winfrida #16: Utaplane we krwi

Soulsy bez Soulsów w nazwie. Broń palna, brak Sun brosów, w ogóle słońca brak. Całość skąpana w świetle księżyca. Koszmary, wilkołaki, łupieżcy umysłów, inspiracje Cthulhu. Czy świeży tytuł jest czymś więcej niż Soulsy w nowych szatach? A może ktoś próbował zamydlić nam oczy? Odpowiedzi na te pytania nie są wcale takie proste. Co więcej wydaje…

Więcej

Strzały Winfrida #15: Jak zakochałem się w Rudej

Uwaga, tekst zawiera spoilery dotyczące książek i gier z uniwersum Wiedźmina, czytacie na własne ryzyko. Skoro formalności mamy za sobą czas przejść do tego, o czym chcę napisać. Otóż, jako że sagę czytałem dawno temu, to fabuła gier jest mi bliższa i jakoś lepiej osadziła się w pamięci. W trakcie Trylogii Białego Wilka spotykamy, znane…

Więcej

Strzały Winfrida #14: Człowiek Radio

Kolejny rogalik wylądował na moim talerzu. Tym razem zaserwowało go PR Outreach, a składniki dostarczyło One More Level. Choć może niewiele osób słyszało o tym tytule, to ja, jako stały czytelnik CD-Action, dokładnie wiedziałem, na co się piszę. Otóż, w rzeczonym piśmie, kilkukrotnie pojawiały się newsy dotyczące tej produkcji. Po niesamowicie grywalnym Risk of Rain…

Więcej

Strzały Winfrida #13: Nie taki kosmiczny space marine…

Gdy robiłem research do gry The Red Solstice myślałem, że to będzie miły powrót do czasów, gdy chainswordem kosiłem zastępy orków. Drużynowa gra, w której dowodzimy jednym dzielnym żołnierzem. Osiem klas postaci, do każdej mnogość uzbrojenia, poziomy profilu, odblokowujące nowe bajery i rozwój postaci podczas pojedynczej rozgrywki w stylu LoL czy HotS. „What’s not to…

Więcej

Strzały Winfrida #12: Wybrzeże Mieczy to dopiero początek

Z komentarzy pod postami na fejsbukowych grupach Rozgrywka i Gry, których nie znasz, a powinieneś zauważyłem, że jest całkiem niemała grupa osób, które nie grały nigdy w jedną z trzech najważniejszych growych serii mojego życia. Mówię o obu częściach Baldur’s Gate oraz o dodatkach do nich. Gry z ery, kiedy dodatek to nie była nowa skórka…

Więcej

Strzały Winfrida #11: Prosto w Serce

Ten tekst musi mieć dwa wstępy. Myślałem jak by to rozwiązać inaczej, ale się nie da. Nie mogę połączyć ich w jedną całość, bo są to dwa różne uczucia. Mówi się, że praca recenzenta wcale nie jest taka kolorowa, jak się wszystkim wydaje. Deadline, pośpiech, nacisk by zrecenzować jak najwięcej tytułów w jak najkrótszym czasie…

Więcej

Strzały Winfrida #10: Strzały w kosmosie

Czy pamiętacie skanowanie planet z Mass Effect 2? Tak wiele złych słów padło pod jego adresem. Według wielu osób to było strasznie nudne… Klikasz planetę, jeździsz myszkiem góra – dół, lewo – prawo, jak na wykresie jest duży pik przy którymś z minerałów wystrzeliwujesz próbnik. Dla większości niepotrzebny, bezsensowny dodatek do gry, dla mnie powód,…

Więcej

Strzały Winfrida #9: Nekrotancerz

Metacritic mówi mi, że Crypt of the Necrodancer uzyskał średnią 87% wśród recenzentów. Użytkownicy są odrobinę mniej zadowoleni, u nich średnia wynosi 78%. W najnowszym numerze CD-Action, sławna ostatnimi czasy z afery w internetach, 9Kier wystawiła grze ocenę 9/10 i twierdzi, że jest to bez mała objawienie wśród gier rougelike. Na Steamie tytuł jest w tej…

Więcej