Strzały Winfrida #24 – To nie jest gra dla starych ludzi

1999 Roku Imperialnego. Jakieś 500 lat od dzisiaj w świecie Warhammera Fantasy. Imperium rozdarte jest wojną domową od lat. Brak Cesarza na tronie, wiele ugrupowań roszczących sobie prawa do tegoż. W tym pamiętnym roku na niebie pojawia się wielka kometa o bliźniaczym ogonie – zwiastunka Sigmara. Według legend, kiedy kometa przybędzie na ziemię, przywróci jej…

TwitterFacebook
Więcej

Strzały Winfrida #23 – W samo piekielne południe

10.11.15 r. świat podzielił się na tych, którzy ponownie wcielili się w pannę Croft, na tych którzy jako ocalały z Krypty 111 spróbowali zmierzyć się z atomowym pustkowiem oraz na tych, którzy „My life for Aiur”. Nikt nie spodziewał się, że gdzieś tam, w małym, biurowym pokoju pewien brodaty jegomość otrzymał właśnie przepustkę do innego…

TwitterFacebook
Więcej

Strzały Winfrida #22 – Ktoś tu porządnie zgrzeszył…

Gabriel Knight: Sins of the Fathers to klasyczna przygodówka od Sierry. Firmy, która dała światu takie perełki jak King’s Quest, Leisure Suit Larry, Police Quest, czy w późniejszych latach Half-Life, a także serię F.E.A.R. Tak się składa, że cykl o pisarzu, domorosłym detektywie, wymieniany jest przez fanów point & clicków jednym tchem wśród najlepszych jakie…

TwitterFacebook
Więcej

Strzały Winfrida #21 – Steampunk puka do Assassynów

Przede mną najtrudniejsze zadanie, jakie kiedykolwiek miałem w historii namawiania innych do zakupu gry. Wiem, że jesteście zawiedzeni serią Assassin’s Creed. Mówicie, że to odgrzewane kotlety. Czytam, jak to IP powinno umrzeć, zdechnąć, zniknąć, wyparować i co tam jeszcze. Wszyscy doskonale pamiętają wpadkę z Unity oraz  Arno straszącego zdeformowaną twarzą. Sam Ubisoft raczej nie pomaga,…

TwitterFacebook
Więcej

PREZ START #28 – Blood Bowl II

W szkole podstawowej zagrywałem się z kolegami w planszówkę Troll Football. Piękne to były czasy, kiedy orkami miażdżyłem linię defensywy ludzkich patałachów, którymi sterował mój kolega. Każdy mecz to była inna historia, każde zagranie wyglądało inaczej, a z naszych młodocianych gęb nie schodził głupi uśmiech. Tyle brutalności na małym polu, ta satysfakcja, kiedy gracza przeciwnej…

TwitterFacebook
Więcej

Strzały Winfrida #20 – 60 sekund do apokalipsy!

Ted żyje w małym miasteczku, gdzieś w USA. Ma piękną żonę i dwójkę dzieci. Nagle odzywają się syreny alarmowe zwiastujące atak atomowy. Ze szkolenia odbytego w siedzibie Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego wie, że od dźwięku syren ma tylko 60 sekund by zapakować do domowego schronu najpotrzebniejsze rzeczy. To czy wybierze puszkę zupy pomidorowej, czy małżonkę, zależy…

TwitterFacebook
Więcej

Strzały Winfrida #19 – Jak zostałem legendą Eisenwaldu

Byłbym bogaty gdybym miał dostać złotówkę za każdym razem, kiedy słyszę: „To taka gra podobna do Heroesów, spodoba ci się”. Musicie wiedzieć, jeśli jeszcze wam to umknęło, że najlepszą grą, jaka kiedykolwiek powstała, jest dla mnie Heroes of Might and Magic III (wraz z dodatkami). Żadna następna część serii, ani żadna gra „jak hirosi” nie…

TwitterFacebook
Więcej

Strzały Winfrida #18 – Jak zostałem holenderskim Williamem Wallace

Na moim dysku wylądowała produkcja, która właśnie przebiła się przez Steam Greenlight – Cross of the Dutchman. Gra jest hack & slashem, który jak zrozumiałem, stawia na opowieść opartą na faktach. Po przejściu całości oceniać ją będę raczej jako próbę sprzedania historii młodszemu pokoleniu. Inaczej mogłoby się to źle skończyć.     No dobrze, po…

TwitterFacebook
Więcej