Rozgrywka #157 – Adek jest kurą

“Co on robi w Marrakeszu?” zastanawiał się Razer wycierając pot z czoła. To była piąta runda z rzędu, nie czuł już rąk, miał płytki oddech, a pot lał się z niego strumieniami, ale nie miał zamiaru odpuścić. Z drugiego pokoju dalej słyszał regularne stukanie. Powoli tracił rachubę i nie wiedział, czy trwa to już dwa…

Więcej