Rozgrywka #145 – Nikt nie odchodzi w trakcie nagrania

Stał przed lustrem w samych pończochach i trząsł się z podniecenia. Poprawił perukę na głowie i umalował usta krwistą czerwienią, ulubionym kolorem jego żony. Wargi drżały mu, kiedy po cichu wypowiadał słowa: “Gdybym tylko, gdybym tylko mógł…” – zatrzymał na chwilę, kiedy do przebieralni wpadł Adek. W czarnym smokingu, z nienagannie przystrzyżona brodą, wyglądał świetnie…

Więcej