Specjał Rozgrywki – Blade Runner

Ile jest Blade Runner’a w Blader Runner 2049? Czy dostaliśmy sequel tak dobry, jak oryginał? Ile jest w tym wszystkim Philipa K. Dicka? Czy Hans Zimmer dał radę zrobić soundtrack chociaż w połowie tak dobry jak arcydzieło Vangelisa? I wreszcie – czy słuchacze marzą o elektryzujących odcinkach specjalnych?

Deszczowa i melancholijna pogoda za oknem to idealny pretekst do tego, aby zamknąć się w pokoju ze słuchawkami na uszach i szklaneczką dobrego whisky w ręku, żeby posłuchać tej niecodziennej jak na Rozgrywkę audycji, w której omawiamy powieść „Czy Androidy marzą o elektrycznych owcach?” oraz dwa filmy, które powstały na jej podstawie. W nagraniu wzięli udział: Grzegorz, Maciej, Amadeusz (po raz pierwszy w Specjalu) oraz Tomasz z Wszystko Gra!

UWAGA NA SPOILERY – cała audycja jest nimi wypchana po brzegi.

POBIERZ

Profil facebookowy: Bądź na bieżąco!

Grupa facebookowa: Komentuj, hejtuj, śmiej się z nami

Strona internetowa: rozgrywkapodcast.pl

iTunes: Masz „ejpla”? Znajdziesz nas tutaj

  • Pingback: Specjał Rozgrywki – Blade Runner | Polskie Podcasty()

  • FWG21

    Słucham przez całą noc tego odcinka i zgadzam się, potakuje itp aż na koniec takie bomby zostają zrzucone, że padłem.

    Perez mówi o tym, że wiele pytań zostało zostawionych bez odpowiedzi ( 2:31:40 )na przykład czy to K był w sierocińcu czy zostały mu te wspomnienia one wgrane, podczas gdy jeszcze godzinę wcześniej sam udowadniał, że dziecko z koniem ma fryzure dziewczynki + dość jasne jest pokazane w filmie, że:
    1) replikanci są już robieni w dorosłej formie
    2) wspomnienia są prawdziwe i pochodzą od tej laski. ( w momencie gdy K się wścieka i wychodzi, ona płacze na myśl o własnej przeszłości)

    Absolutnie nie wiem gdzie tu niedopowiedzenia i pytania zostawione bez odpowiedzi ale może tego nie widzę z powodu nieprzespanej nocy. Anyway zdziwiło mnie to mocno bo myślałem, że na koniec filmu sprawa jest już prosta.

    Drugą bombą jest zakończenie filmu które kompletnie przeszło obok mnie ponieważ to od was się dowiaduje o śmierci K.
    Możecie się śmiać ale dla mnie to nie było oczywiste. Żyłem sobie tak tydzień czy dwa od seansu kompletnie tego nie widząc.
    Zakończenie było dla mnie…”oczyszczające”? Po całej tej walce, spiskach, twistach itp naszemu bohaterowi nie zostaje nic tylko walnąć się na schodach, w śniegu i w końcu zatrzymać. Ułożyć sobie wszystko bo przecież z jego perspektywy tak wiele się zmieniało w przeciągu dni. Jak tylko scena będzie na YT muszę ją przeanalizować bo nie wierzę, że mogłem być tak ślepy.

    Kompletnie nie interesuje się muzyką więc nie miałem pojęcia jak nazywa się utwór i że to takie obvious. Nie powiem, troche popsuło mi to odczucia z filmu.

  • isaakPL

    Strasznie ciekawym wątkim jest ten z Joi, w mojej interpretacji Joi jako sztuczna inteligencja zyskała duszę, i nawet to kiedy na samym końcu widzi tą ginantyczną reklamę przemawia do niego Joy, bo może przeprogramowana ale coś zyskała.

    • Prez

      Ale na moście to nie jest jego Joi przecież. To nawet nie jest AI, tylko taka reklama.