Rozgrywka #183 – Automaciarz

Dzisiejszy odcinek może Was zaskoczyć. Nie dość, że w trakcie nagrania prowadzący pojawiają się i znikają, to na dodatek po dziale pozdrowieniowym popłynęliśmy w luźną rozmowę filmowo-serialowo-polecankową. Zaskakująca jest również ilość gier, o których opowiadał Adek. Swoją drogą, jeżeli wybieracie się na Pixel Heaven, to znajdźcie nas w tłumie i podejdźcie się przywitać, przybić piątkę, pogadać i takie tam. Nie gryziemy! A nawet jakby się to zdarzyło to mamy komplet szczepień.

 GRY:

PATIENT GAMER:

KULTURKA:

  • Ghost Money – Thierry Smolderen, Dominique Bertail  (02:06:55)
  • Różne różności filmowo serialowe (02:48:43)

POBIERZ

Jesteśmy na Spotify!

Profil facebookowy: Bądź na bieżąco!

Grupa facebookowa: Komentuj, hejtuj, śmiej się z nami

Chcecie napisać do nas maila? To piszcie tu: rozgrywkatv@gmail.com!

iTunes: Masz „ejpla”? Znajdziesz nas tutaj

Muzyka w tle na podstawie Creative Commons License pochodzi https://www.bensound.com/. Albo z omawianych gier.

Przykładowe strony z omawianego komiksu znajdziecie tu.

Gry do recenzji otrzymaliśmy od CDP Sp. z o.o., Little Big PR, PR Outreach i Cosmocover. 

  • marcinmen11

    Jo, bez błędów!

  • marcinmen11

    Moglibyście dodawać zapisy z live na YT?

    • Adrian Kornaś

      moglibyśmy, ale zapominamy 🙂

  • Prez – może Cię zainteresuje, że można się próbować zapisać na zamknięte beta testy jakiegoś chyba free to play FPS, który na filmiku wygląda nie najgorzej. Stylistyka grafiki jest powiedzmy, że jak Overwatch czy Fortnite, ale gameplay wydaje się być chyba szybszy i przypomina trochę Quake czy LawBreakers (ale może mniej trudne).

    https://wccftech.com/rocket-arena-3v3-multiplayer-fps/

  • jakub marynarz

    Kiedy będzie Rozgryszamka??
    Niech Maciek napisze czy “poczuł”.
    Cytat pochodzi z “Ciekawych czasów” Pratchetta.
    Pozdrawiam Pitra Ka, Adriana Kornasia i Piotra Kuldanka

  • Przemysław

    w WOT FV 215B ma działo 183 mm. Konkretne.

  • ShadedAlpaca

    Przy okazji polecanki Adka, dla wszystkich hejterów Bri Larson polecam omówienie filmu, mające na celu pokazanie jak fatalny jest to film. https://youtu.be/joGa4Rye3yk

    • Prez

      Skąd ten hejt na nią jest?

      • ShadedAlpaca

        Z jednej strony od szowinistów którym przeszkadza, że gra pierwszoplanową bohaterkę w Marvelu( czyli o ludziach o których nie warto nic więcej pisać). Z drugiej zaś, od ludzi których po prostu irytuje. Ma na koncie masę idiotycznych tweetów, wypowiedzi, wywiadów i najnormalniej w świecie wku@&€. A jako, że przez Marvelowskie filmy była ostatnio w centrum uwagi to i obie grupy się powiększyły.

  • kmicki

    Ja się dołączę do dyskusji o crunchu. Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale z różnych niepotwierdzonych źródeł (wypowiedzi na forach itp.) wnioskuję, że dla programisty w gamedevie znalezienie pracy w IT pozagamedevowym nie jest problemem w dzisiejszych czasach. Mało tego, programista po opuszczeniu gamedevu zazwyczaj ma lepsze warunki pracy i większe wynagrodzenie. Jedynym minusem jest to, że rezygnuje z “pracy swoich marzeń” na rzecz czegoś dla niego nudniejszego, ale nie można oczekiwać od przeciętnego zjadacza chleba współczucia z takiego powodu.

    Jasne, nie oznacza to, że wykorzystywanie pasji programistów i zmuszanie ich do crunchu jest OK.
    Ale przedstawianie ich jak ofiar, które nie mają wyboru czy możliwości poprawy swojej sytuacji nie jest do końca prawdziwe.

    Tak jak broni się dużych wydawców gier przed hejtem mówiąc graczom: “głosujcie portfelem”, tak ja powiem programistom: “głosujcie zwolnieniami”. Jak przestaną dawać się dymać i będą masowo rezygnować z gamedevu na rzecz lepszych warunków pracy w IT, wtedy producenci gier będą zmuszeni do wprowadzenia zmian na lepsze.

    Inaczej może sprawa wygląda z pozostałymi ludźmi tworzącymi gry, tu nie wiem jak wygląda rynek pracy.

    • plebann

      Napiszę tutaj, trochę nie do Ciebie bezpośrednio, ale w temacie kranczu, skoro mnie w podkaście do tablicy wywołali…
      Tak, pracuję w IT jako klepacz kodu szumnie zwanym programistą, robię w działce poza-gejmdevowej (jak to @adriankorna:disqus powiedział? Bizdev?). W moim odczuciu nie ma zbytniego rozróżnienia między nie-gejm a gejm, to są efektywnie ludzie pochodzący z “tego samego pieca” – bo uczyli się tych samych rzeczy przez większą część edukacji. Rozdzielenie powstaje, bo idzie się robić to, co się lubi i chce.

      Popatrzyłem sobie teraz na justjoinit i faktycznie, ofert pracy dla sekcji “game” jest niezbyt dużo, co jest dla mnie zupełnym zaskoczeniem.
      Czemu?
      Bo robienie przy gierkach zawsze mi się wydawało wyższym poziomem programerki, gdzie wymagania techniczne (pisanie w c++ to nie zabawa w jave czy c#) po intelektualne (trochę tej matmy i fizyki trzeba ogarniać, nie wystarczy programować zdarzenia na koszyku czy kolejny onClick). A tu proszę – jest tak inaczej? Czemu? Nie ogarniam, powiem szczerze.
      I mimo, że sam nigdy bym się nie porwał na tworzenie gier to jestem przekonany, że migracja w drugą stronę była by co najmniej łatwa. Oczywiście jak ktoś się godzi porzucić marzenia, o czym @kmicki:disqus pisał wyżej.
      Adek mówiłeś, że to nie takie proste (porównanie do przemocy domowej przemilczę ;)) – no jasne, zmiana pracy jest olbrzymim krokiem w życiu ale jednak – ludzie to robią (sam to robiłem już 4 razy, da się, żyję nadal). Mówisz, że odchodzą, żeby pójść gdzie indziej gdzie jest tak samo a na ich miejsce przychodzi 3 pasjonatów – to jest jakiś obłęd.
      To co mówicie zakrawa o patologię, Adkowe porównanie do znoszenia przemocy domowej teraz nabiera sensu – ludzie muszą się na to godzić w imię wyższych celów (jakich? nie wiem…). Czyli co, chcesz robić przy Wiedźminie i tylko to się liczy?
      Jeżeli faktycznie tak jest, to STFU, popraw sobie homonto i do przodu! Ale wtedy cała kranczodrama jest o kant tyłka rozbić, pozwólcie tym biednym programistom kranczować dalej skoro tak CHCĄ!
      A jak nie to tak jak napisał kmicki – głosujcie sobą. Najważniejsze w tym kawałku chleba (mówię ogólnie o IT, wg mnie rozróżnienie forsowane przez Cooldana jest trochę sztuczne) to wiedza i doświadczenie. Niby był taki jeden prezes firmy z Krakowa co twierdził, że każdą pracę da się wykonać skończoną liczbą studentów ale jakoś ciężko mi w to teraz uwierzyć (te kilkanaście lat po studiach).

      Trochę mi to przypomina “dramę” – tym razem prawdziwą – z tym, że “mało płacą w Biedronce”. Tak, tylko popatrzcie na inne opcje ludzi, którzy pracują w Biedronce, raczej nie robią tego z pasji.

      Chętnie bym posłuchał kogoś właśnie z gejmdevu, kto by odpowiedział na pytanie “Czemu?”.

      @Razer – chyba chodziło Ci “Pleban – Adek 0:1” ale wyszło jak wyszło, pozostaje mi się zgodzić. Teraz już 2:0 😉

      • Adrian Kornaś

        W erze Unreala czy Unity, nie potrzebujesz takiej wiedzy technicznej by stworzyć gre, w UE możesz wyklikać praktycznie całą z blueprintów, dużo rzeczy obsługują silniki i nie musisz dokładnie wiedzieć jak to działa by wykorzystać w grze i jest cała masa ludzi którzy głównie z tego korzystają. Wejście w robienie gier jest prostsze niż kiedykolwiek i z mojej perspektywy, wydaje mi się, że praca w “prawdziwym” it jest trudniejsza i wymagająca większej wiedzy. Chociaż wszystko oczywiście zależy od wielu czynników, bo co innego robi indyk w garażu, a co innego chłopaki od techu z Infinty Ward.

        Ja też się w pełni zgadzam, że gdyby ludzie w gamedevie wzieli to do siebie i sami zareagowali, to sytuacja wyglądałaby zupełnie inaczej, bo tak jest, że się godzimy, na pewne rzeczy właśnie dlatego, że robimy przy grach i wiem jak bardzo patologicznie to brzmi. Tylko, że to jest mega trudne do zorganizowania, żeby teraz wszyscy twórcy gier zaczęli strajkować, bo warunki im się nie podobają. A jeżeli nie zareagują wszyscy, no to wywala się starych, zatrudnia nowych i nic się nie zmienia.
        Sam co prawda nie musze crunchować, a i na zarobki nie narzekam, ale jestem gotowy chodzić na pewne ustępstwa właśnie dlatego, że pracuje przy grach, że robię coś co lubię. Praca to 1/3 mojego życia i nie chce jej spędzać nad czymś co mi się nie podoba. Gdybym miał teraz zmienić prace na coś poza grami, to nie wybrałbym bizdevu ( 😉 ), bo nie lubię programować nie-gier. Obcowanie w z moim hobby cały czas, rekompensuje mi niższe zarobki w porównaniu do moich kolegów ze studiów. Być może zmieni mi się myślenie, jak kiedyś założę rodzinę i będę miał na utrzymaniu nie tylko siebie. Dodatkowym motywatorem jest też to, że każdy z nas, twórców, marzy, że stworzy to coś, co zażre i wtedy wszystkie jego dotychczasowe ustępstwa nie będą miały znaczenia. Teraz trochę przecierpię, ale tworzę coś wielkiego, czego samo tworzenie jest już pewną nagrodą, a na końcu to w ogóle czeka św graal.
        Jesteśmy dziwni, wiem 😉

        • plebann

          Nie no, dziwni nie jesteście, ewentualnie trochę popi… 😉

          Wbrew pozorom (a może nadto interpretuję) ja też robię to co lubię, życzę tego każdemu bo to ważna rzecz w życiu (“Choose a job you love, and you will never have to work a day in your life”).
          Ciekawe ogólnie, że mamy sprzeczne opinie na temat trudności “przeciwnych działów” – czyli obaj wiemy niezbyt dużo na ten temat (znaczy ten przeciwny…).
          Co do reszty Twojej wypowiedzi – zgadzam się z nią w 100%, podpisuję się do momentu marzeń o stworzeniu czegoś wielkiego, bo jakoś tutaj nie, dziękuję, chyba postoję.
          Ale tak, ja też uważam siebie za twórcę (więc proszę tutaj nie zawłaszczać pojęcia :P) i też lubię robić fajne i ciekawe tematy.

        • kmicki

          Dziwni czy nie dziwni – ja Wam zazdroszczę.

    • Adrian Gie

      To ja też dorzucę swoje pięć groszy na temat crunchu.

      Jako osoba, która współpracowała przez jakiś czas bardzo blisko rekruterami wydaje mi się, że ludzie siedzą w game devie i godzą się na takie warunki bo chcą dowieźć projekt do końca. Wiele osób z którymi współpracowałem, miały problem ze znalezieniem pracy w kreatywnych zawodach bo odeszły w trakcie trwania projektu, były to osoby z różnych branż, ale schemat był ten sam. Idziesz na rozmowę i mówisz: “no wiecie robiliśmy te Read Dead Redemption 2 przez pięć lat, ale było tak ciężko, że postanowiłem się zwolnić pod koniec projektu”. No jak to wygląda?

      Kłamać w CV nie ma sensu, ale jak już się wrzuci takie info w swój życiorys a ludzie z branży przecież nie są głupi i wiedzą, że dana gra nie miała jeszcze premiery to na 100% zapytają dlaczego ktoś się zwolnił wcześniej. Taka osoba wychodzi na mięczaka, albo na osobę nie godną zaufania bo nie dowiozła projektu do końca. W każdej pracy gdzie liczą się terminy może być to potencjalnym problemem w szukaniu pracy, i widziałem to na własne oczy, tylko, że w innych branżach. Dlatego wydaje mi się, że jest to jeden z powodów dlaczego ludzie godzą się na crunch i w pewnym sensie zostają niewolnikami swoich własnych wyborów, chcą dowieźć projekt do końca bo nie chcą sobie nawalić w papierach. Wiele osób pewnie też liczy na premie oraz końcowe bonusy po premierze gry. Z tych pieniędzy często robią sobie dłuższe przerwy i dopiero jak się otrząsną z crunchu są gotowi aby zacząć szukać czegoś nowego. Błędne koło trochę, ale z perspektywy rekrutera, który chce zatrudniać tylko jak najlepsze i jak najbardziej oddane osoby to imo ma to sens.

      • kmicki

        Te doświadczenia z rekruterami to świeże?

        Ja 3 lata temu miałem możliwość bezproblemowo zmienić pracę na IT na zaskakująco dobrych warunkach, mając zero doświadczenia zawodowego w tej branży (jestem automatykiem). Na pytanie dlaczego chcę zmieniać odpowiedziałem przy rekrutacji wprost, że mam dość ciągłych wyjazdów i pracy po 10-12h/6-7 dni w tygodniu. Sprawdzili mnie tylko ze znajomości języka programowania którego używają.

        Już wtedy był niedobór programistów na rynku, a patrząc po ofertach pracy teraz ten niedobór jest jeszcze większy.

        Skoro mi się udało to komuś kto już ma jakiekolwiek doświadczenie zawodowe w programowaniu chyba nie powinno to sprawić problemu.

        • Adrian Gie

          Sprzed dwóch lat około, ale też z UK, tutaj jednak rynek pracy wygląda trochę inaczej. Zgadzam się co do IT, ale mi bardziej chodziło o branżę kreatywną, wiadomo, że przy grach nie pracują tylko programiści. I to właśnie osoby kreatywne często nawet nie pracujące w giereczkowie chciały za wszelką cenę dociągnąć sprawy do końca żeby to potem jakoś wyglądało w CV.

          • plebann

            A ja tutaj veto mocne, jakoby branża IT i kreatywność było nie w parze.
            Pewnie nie tak jak ludzie, którzy tworzą muzykę albo grafikę, ale raczej Oni nie są programistami (chyba, że ktoś jest allrounderem, nie wiem czy się tak da?).

  • Jakub Steczko

    Jak się podoba Akane, to K*O*N*I*E*C*Z*N*I*E zagrajcie w Mr Shifty jak nie znacie. REWELACJA, Shifty był w jakimś bundlu i na łowcach do dostania za 1-2 złote. Wciąga jak narkotyk. Tu jest dobry gameplay: https://www.youtube.com/watch?v=FWzRRqK58aQ&t=160s

  • Jakub Steczko

    I jeszcze jedna “akane-kojarząca się” polecanka. Tak jak Shift z rewelacyjnym gameplayem i fantastycznym soundtrackiem. I… dobrą fabułą. Mowa oczywiście o ICEY. Przejdźcie normalnie, a potem… spróbujcie robić na złość narratorowi komentującemu wasze poczynania. Zakochałem się w tym tytule. https://www.youtube.com/watch?v=nOTmEeiB5-I&t=12s

  • Spuczan

    Prez dzięki za to, że mimo choroby pojawiłeś się w odcinku!
    Kaz dzięki za recenzję Mechstermination Force!!
    Adek dzięki za najlepszą poradę co należy zrobić jeśli gry cię już nudzą!!!
    Cooldan dzięki Pana Codziennika!!!!
    Maciek dzięki za najlepsze intro (to z odcinka 182)!!!!!

    • Adrian Gie

      A co Adek powiedział? Bo mi to umknęło a teraz zanim to znajdę w odcinku to chyba padnę prędzej.

      • Spuczan

        Nie mam serca żeby zepsuć ci efekt wow i zaspoilować całej reszcie to wejście Smoka.

  • Blaze OniShiAku

    [Pozdrawienia] Pozdrawiam swoją młodość.

  • marcinmen11

    https://uploads.disquscdn.com/images/878e1d556570821be97a03ad3e15e52f2ef8af169b4e74247f28f1bc8dd4426a.jpg [Pozdrawienia] Oto znowu ja, wasz ulubieniec mający z pierwszej ręki najlepsze fotosy dla waszej ekipy ku waszej radości. Dzisiaj Chcę specjalnie pozdrowić wszystkie dziewczyny słuchające Rozgrywki ponieważ za małego miałem same koleżanki i się między nimi się lepiej czułem, a nawet jak byłem w Irlandzkiej szkole to z nimi grałem na wuefie i ćwiczyłem na siłowni i im to pasowało! : D
    PSP: Mówię poważnie bo o wiele bardziej doceniam ich towarzystwo jak chłopaków, nie z powodu cycków, bo one mnie nie interesują lecz za charakter i brak “kto ma większego” we wszystkim co jest możliwe zapominając że warto się cieszyć z tego co się robi a nie być najlepszym w wszystkim co było bardzo częste u mych “kolegów”.
    PSV: Oto kolejna porcja fotosów z dedykacją dla dziewczyn!
    https://uploads.disquscdn.com/images/bec6e0f8ff097475bbf28f33b2dd9e4b2e8f2431f6bcae4df635fcbd71423fb5.jpg https://uploads.disquscdn.com/images/65a759bacf20bd0dd7f5fce6c10f860ffd062ca833d7700979b2346807840182.jpg https://uploads.disquscdn.com/images/bbc2ed21b80077b66adee142ef019cabbfc7c68ad3b1e9bb174e30e281196b63.gif https://uploads.disquscdn.com/images/64c9853bee080419442387d71c7e24afe1b0270984435638827a5e35b4a56ce9.jpg https://uploads.disquscdn.com/images/74a49d332c58b3b5f93b45189341afea593f031fedede31870659f77d04105bf.gif https://uploads.disquscdn.com/images/d62e98ea51f17fa2de66f262e4588b5b6e2b5d3b19844bbef134c9faf91509e9.jpg https://uploads.disquscdn.com/images/9ea347615938289d11b5e7d43be6ec4cdae7f32a793077f34516804cfc78f76f.jpg https://uploads.disquscdn.com/images/82a4e8e1a53cfe10d2189e794a12929ba00da13b5751f777d9558c70bd79e452.jpg https://uploads.disquscdn.com/images/2d090ebd21a8706d8a86bbcfc6b9820484d52bd642e2234dc01b3513cf7b80cc.jpg https://uploads.disquscdn.com/images/3f2364b9136ebc67b9fee1bb3423ae7812830a928c701d5a83dd0889664f8176.jpg https://uploads.disquscdn.com/images/800a7c9e60052fb8a0b0bc4c4fdb71774dc50fe8ae948026c5531df504abdb35.jpg https://uploads.disquscdn.com/images/8aa2a7b6adbdf878d5023cdb53bc04fc5d112aca2a8d8bedab49c8ce4dae7599.jpg https://uploads.disquscdn.com/images/c416c3aad0467d0925d71d4ea92c073cd546608d0a0d064c9b78901cfa348647.jpg https://uploads.disquscdn.com/images/55c18b1261068279f01c472e7cf646f08f95873b72add425391bcab83336670d.jpg https://uploads.disquscdn.com/images/df1028725d4e3365aed4b3d43dca33922155349123c80fdfed3f60afd68d5422.jpg https://uploads.disquscdn.com/images/253360def03b5cdab13d14e5e4c88077dfcb1148e85abfc76e70fd07c8306015.gif

  • Evil Monkey

    [pozdrowienia]
    Dzisiaj krócej bo chciałbym pozdrowić Preza za to, że pomimo choroby był na nagraniu. Szanuję.

    Ale przede wszystkim chciałbym pozdrowić Adka bo ostatnio jest go dużo i widać rozwój z nagrania na nagranie. No i motyw z gałą_17 mnie rozwalił. Aż czasami jak słucham jak Adek coś opowiada to czekam aż powie, że to gała powiedział.

  • Evil Monkey

    A tak BTW
    Może to jej urok, może to frostbite.
    https://youtu.be/8wlRCiIjbSs

    • Razer

      Wow, niezłe. Szkoda że Frostbite podobno taki popieprzony. Ale pewnie niedługo UE i Unity też będą to mieć.

      • Dawid Rynkowski

        Ale jak to tak? Bez TressFX czy HairWorksów? Tak się nie da, to jakaś abominacja!

  • marcinmen11

    Wiecie co, słuchałem właśnie co 9 odcinka grubych rozmów. I wspomnieliście o tym że w pewnym uberze Prez słuchał bardzo fajnego jazzu, czy moglibyście mi podać linka do tej muzyki bo jestem bardzo zainteresowany po waszej dyskusji.

  • Adrian Kornaś

    Koniec pozdrowień

  • Dominik Szaro

    Jesli komus malo inkwizycji polecam cykl inkwizytorski (jest audiobook) i Mordimerze Madderdinie. Jednym zdaniem – jesli Wiedzmin ma u mnie PEGI12+ tak ww seria ma PEGI16+ i to jest duuza zaleta. Historie tez b.ciekawe.