Rozgrywka #166 – Lampeczka dla zdrowia

Przez szpital płynęła masa ludzi. Każdy pędził w tę i z powrotem. Ktoś miał garnek na głowie, ktoś był za ciężki na bycie superbohaterem, a kto inny jeszcze skręcił kostkę, kiedy próbował rapować siedząc w czołgu. Ordynator miał ręce pełne roboty – tu trzeba było dostawić ławkę, tam kwiatka, a jeszcze gdzie indziej trzeba było wyslać sprzątaczkę, bo jeden z odwiedzających puścił pawia, po tym jak podsłuchał rozmowę o castingu do Wiedźmina. I tylko Kazz był totalnie obojętny na to wszystko… bo był w śpiączce. Śnił o tym, że ktoś zrobił grę dokładnie taką jak dwadzieścia lat temu. Nie żadne tam indyki imitujące retro, tylko naprawdę staroszkolną, archaiczną wręcz grę. Był zachwycony do tego stopnia, że lekarze obawiali się, że może nie chcieć się już wybudzić.

Tymczasem w prawdziwym życiu wszyscy nadal mieli obowiązki i zmartwienia, dlatego w sekcji newsów postawiliśmy na gównoburze i ploteczki rodem z brukowców. Potem jest tylko lepiej, bo walczymy o przeżycie w radioaktywnej Skandynawii, walczymy o przeżycie na obcej planecie, walczymy o przeżycie na ulicach Rotterdamu, czy wreszcie walczymy o przeżycie na największej mapie, jaka kiedykolwiek powstała w Call of Duty. Powinni nam chyba dawać dodatek za pracę w warunkach szkodliwych dla zdrowia. I nie chodzi nam wcale o te gry, tylko o ludzi w Internecie.

GRY:

PATIENT GAMER:

  • Wiedźmin 3 – Krew i Wino, Assassin’s Creed Origins  (03:55:20)
  • World of Tanks  (04:07:33)

POBIERZ

Profil facebookowy: Bądź na bieżąco!

Grupa facebookowa: Komentuj, hejtuj, śmiej się z nami

Chcecie napisać nam maila? To piszcie tu rozgrywkatv@gmail.com!

iTunes: Masz „ejpla”? Znajdziesz nas tutaj

Muzyka w tle na podstawie Creative Commons License pochodzi https://www.bensound.com/. Albo z omawianych gier.

Gry do recenzji otrzymaliśmy od Devolver, Sega, GOG.com, EA Polska, PlayStation Polska, Tribetoy, Inc, Team 17, Activision. 

  • marcinmen11

    Nie wieżę, to jest gwałt (Bo wiedźmin 3)! I to jeszcze z pigułką gwałdu (bo zasnąłem).

  • Razer

    Słucham, słucham, i się nasłuchać nie mogę <3 https://www.youtube.com/watch?v=btlOXNDpBus

  • Mapa Polski

    Kraków to Małopolska, potwierdzam.

  • Dawid “Dejw” R.
  • marcinmen11

    [Pozdrowienia] Pozdrawiam mego znajomego pawcia który pomimo że nie słucha zapewne tego podcastu to nadal pozdrawiam by było. Co sądzicie o tym iż cd action pozbywa się płyt na kody steam i zmniejszeniu ceny? Według mnie to płyty zawsze były fajnym dodatkiem do gazety której nikt nie czytał, i sądzę że teraz będzie czegoś brakować bo nie bez kozery jest w nazwie CD!

  • Pingback: Rozgrywka #166 – Lampeczka dla zdrowia | Polskie Podcasty()

  • Sasu Tw

    (00:39:10) @Cooldan przyznaj, że się ćwiczyło nie tylko masę, ale i angielski. Doceniam starania w wymowie “line-up tour” i wyszło całkiem całkiem. Nazywam to progresem!

  • Szepard

    [Pozdrowienia]
    Pozdrawiam Sasa, któremu wąs śmierdzi jak kiełbasa.

  • Marcin Małysz

    [Pozdrowienia]
    Pozdrawiam wszystkich dla których Vita is not dead yet ;D No i szanowną redakcję oczywiście.

  • Przez cały odcinek chciałem w emocjach zapytać ze swadą kto tak wali w mikrofon ciągle. Ale wiedziałem, żeby być cierpliwym. Moja cierpliwość została nagrodzona w bloopersach.

    • Kałach

      mialem to samo, ale nie chcialem znowu zwracac uwage jak na walenie w klawiaturę 😀
      na dousznych sluchawkach to naprawde solidne tluczenie 🙂

      Dzieki Razer za zwrocenie uwagi 😀 + Leszek za komentarz

  • L49

    Jak zazwyczaj ciezko sie ze srodzima zgodzic to tym razem ma racje. BF to jest inna gra. Inna w sensie taka sama jak inne. Jezeli jest taka sama jak inne to nie ma tego wow. Tego co bylo nawet w BF4. Ja mialem takie czasy, ze na Golmudzie gralem tylko uzywajac pojazd przeciwlotniczy. No i gralem tak kilka miechow. Pozniej BWP a pozniej czolg. Doslownie specjalizowalem sie w tym. Gralismy z kolega na tym ps4 skype i latalismy tylko np: smiglowcem bojowym. Gra byla super, opracowlaismy sobie jakies techniki. Wskazywania celow, taktyka zajmowania sie wazniejszym przeciwnikiem na pocztaku. Teraz biega sie i biega, ok pewnie da sie cos jezdzic i latac ale… jak w BF4 gralismy po kilka h dziennie. To w BF1 ostatni raz gralem chyba na swieta, swieta te w grudniu.