Rozgrywka #137 – Karygalny Błąd

Polski statek kosmiczny „GÓWNIAK-137” sunie przez pustkę kosmosu. Zadanie jest proste – dolecieć do stacji radiowej i nadać komunikat, który dosięgnie nawet odległych rubieży. Trzyosobowa załoga robi wszystko, co w ich mocy, żeby dotrzeć do celu, jednak zanim im się uda, będą musieli zmierzyć się z głupotą Internetu, autocelowaniem i hordami zombie. W chwilach wolnych od zmagań, kapitan Kul’dan oraz starszy oficer Rayzer zrelaksują się, obserwując jak bosman Preyes bawi się swoimi kulkami. Co stanie się, jeśli stracą na chwilę kontakt ze sobą? Czy statkiem da się sterować tylko we dwóch? I przede wszystkim – czy ktoś usłyszy ich krzyki, kiedy omawiać będą najnowszą część Obcego?

GRY:

  • Prey
  • Warhammer 40.000: Dawn of War III
  • Quake Champions (Beta)
  • Butcher
  • STRAFE®
  • Brawlout (Early Access)
  • Call Of Duty: Infinite Warfare DLC 2 – Continuum
  • Nice Slice
  • Call Of Duty: Black Ops III – Zombie Chronicles
  • Regalia: Of Men and Monarchs
  • Aliens vs. Pinball
  • Bethesda® Pinball

KULTURKA:

  • Alien: Covenant
  • Narcos

POBIERZ

Profil facebookowy: Bądź na bieżąco!

Grupa facebookowa: Komentuj, hejtuj, śmiej się z nami

Strona internetowa: rozgrywkapodcast.pl

iTunes: Masz „ejpla”? Znajdziesz nas tutaj

  • avesoday

    Szkoda że Kazz i Deusz prawie wycofali się już z podcastu 🙁

    • cooldan

      Też nam przykro 🙁

      • Powiedzieć, że Kazz i Deusz wycofali się z rozgrywki to jak powiedzieć, że Korwin wycofał się z polityki! Jakbym miał bardziej „stabilne” życie to mógłbym nagrywać codziennie, bo to uwielbiam, ale niestety jak pracuje się w nauce, to pracuje się praktycznie non stop. Wygospodarowanie nawet jednego wieczoru w tygodniu nie jest łatwym zadaniem.

        • Prez

          Tak naprawdę to Deusz znowu ma znowu nawrót nałogu i wyciągamy go co chwila z różnych nor i burdeli ;(

          • O nieQ To że coś nie jest zarejestrowaną działalnością handlową, mieści się na obrzeżach miast w piwnicy, jest tam parno, ciemno, łatwo dostać po gębie, a piwo kosztuje 40zł, to nie oznacza od razu, że to nora i burdel!

          • Marcin Dmochowski

            To Barber?

  • „Na na na na na na na” – przecudowne intro! Aż specjalnie wszedłem tu na stronkę żeby to napisać, bo FB unikam. 😀

    • cooldan

      Black Mirror?

      • Black Mirror (a konkretnie S03E03) sprawiło, że przestałem fapić przy włączonej kamerce. 😉 Natomiast z FB zrezygnowałem, bo z tablicy wylewał się szlam i bardzo rzadko coś wartego czasu, pomimo że przestałem obserwować znajomych. Czasem jedynie odpalam messengera.

        • Jakub Weber

          Ja powziąłem, że oczyszczam listy bo i tak, de facto, na dwóch grupach tylko siedzę (bękarty wliczają się do jednego organizmu 🙂 )

          • Jakub: no właśnie ostatni bastion trzymający mnie na FB padł w marcu – grupy. Nie licząc jednej dużej muzycznej grupy, którą zarządzam (albo raczej zarządzałem), to wszędzie panuje rozpieprz, w tym na Rozgrywce. Czytanie w kółko tych samych „przemyśleń” użytkowników mnie zmęczyło. Powinno być dopuszczanie postów do publikacji przed adminów. Zresztą fuck it, odkąd nie siedzę nałogowo na FB to mam nagle sporo czasu na tak zwane „prawdziwe” życie.

          • Jakub Weber

            Tu przyznam Tobie rację. Już od jakiegoś czasu więcej zaglądam na podgrupy Rozgrywki niż jej główny wątek. Kameralnie to już nie jest. Zaraz będzie kilkanaście tysięcy użytkowników i chłopaki spieniężą projekt na jakąś farmę lajków hehe 😉
            Ps. Nareszcie zaraz Elite na ps4 (mój komp nie ogarnia przyzwoicie). Jeszcze raz dzięki za epicki wątek, który czytało się wyśmienicie!

          • Skoro będziesz pociskać w Elite na PS4 to możesz przejąć po mnie schedę i poprowadzić ten „epicki” wątek na Rozgrywce. 😀

      • Kuldan: ale co do Black Mirror to już pisałem to na grupie kiedyś – po S03E03 usunąłem swoje dane ze wszystkich chmur, wywaliłem appki społecznościowe z telefonów, itp. Zryło mi beret na stałe.

  • Sebastian Rulik

    [Pozdrowienia]

    Zbierałemm się do tych pozdrowień już ponad pół roku, i jak wreszcie nadszedł ten dzień, i faktycznie pozdrowiłem kogo chciałem, czyli pamiętałem – Cooldan napisał, że odcinek już nagrany. Tym razem już nie zwlekam i piszę od razu! oczywiście większa część to pędzie copy/pasta. Klękajcie narody!

    Zacznę od pozdrowienia Cooldana i Tomka Pieniaka, których (wreszcie) poznałem osobiście na Warsaw Games Week! Ale to było dawno, hehe. Bardzo miło było z wami chwilę pogadać, mam nadzieję, że uda nam się znowu spotkać na kolejnym WGW.

    Pozdrawiam także osobę, która mi sprzedała PS Vitę, chyba Marcina Trybus (albo osobę bardzo podobną, niekoniecznie ze zdjęcia) – obiecałem Ci to i wciąż pamiętam! Wbrew pozorom nie sprzedam, sprawdza się idealnie w podróżach.

    Następnie pozdrawiam jeszcze raz Cooldana – dzięki za pozwolenia na zamieszczanie wszelkich ofert sprzedaży/kupna na grupie.

    W następnej kolejności korzystając z okazji (podejrzewam, że słuchacie rozgrywki – przynajmniej część ekipy) pozdrawiam całą drużynę pierścienia Tomka (hehe) odpowiedzialną za podcast Kolaudacja: Show, czyli Tomka, Tomka, Kasię, Malwinę, Anię, Czarka, Zdana, Basię, Milo (którego już dawno nie było), Pawła … Ciężko zapamiętać wszystkich, jak kogoś pominąłem to przepraszam i też pozdrawiam! Bardzo przyjemnie mi się was słucha! Cieszę się, że postanowiliście się ukazać. Cieszy mnie również fakt, że udało się tchnąć życie w grupę i aktualnie jest nas nawet trochę, a materiałów do dyskusji nie brakuje.

    Powoli zbliżamy się do końca… Pozdrawiam ekipę podcastu Rozgrywka. Wiecie doskonale jak umilić mi czas w samochodzie, na rowerze czy podczas grania. Grube Rozmowy jak dla mnie są strzałem w 10. i z nieskrywaną przyjemnością powiem, że niektóre odcinki przesłuchałem 2x. Żadnych innych podcastów nie słuchałem więcej niż raz każdy odcinek, więc myślę, że to dodatkowy wyraz szacunku dla was!

    Pozdrawiam także wszystkie osoby z grup Wszystko Gra i Rozgrywka. Jesteście naprawdę dobrym powodem, żeby nie usuwać konta na ryjoksiążce.

    Ponownie również pozdrawiam Dawida Dyrcz, który wciągnął mnie w podcasty. Kiedy znowu smarujemy się masłem?

    Trzeci raz pozdrawiam Cooldana, za to, że nagrał odcinek tuż przed moimi pozdrowieniami i dał mi znać, że się spóźniłem. Dzięki.

    I na sam koniec pozdrawiam Preza, z którym wdałem się w dyskusję na temat oceniania filmów po reżyserze, aktorach, zwiastunach na grupie Wszystko Gra. Wyobraź sobie, że tak naprawdę można! Swoją drogą, nie uwierzę, że oglądasz wszystkie filmy, niezależnie czy zwiastun Ci się podoba, czy nie.

    Drogi czytający te pozdrowienia. Udało Ci się, dotrwałeś do końca! Jeśli Ci zabrakło tchu – przy najbliższej okazji stawiam piwo na przepłukanie gardełka. Niestety nie będzie to na najbliższej Rozgrywka Party, bo będę gdzieś w Europie (Francja/Włochy i/lub Szwajcaria – jak Bóg pozwoli). Nie będę tu narzekał, że mogło to być dosłownie tydzień prędzej lub później. Przyjadę za rok.

    Jeśli kogoś pominąłem to przepraszam i też pozdrawiam. Peace and Love!

    • Prez

      Sorry Matt Damon, but we’re out of time.

      • Sebastian Rulik

        Znajdę tego, który jest za to odpowiedzialny. Będzie czytał te pozdrowienia w każdym odcinku. I w każdym będą dłuższe. 😁

  • Rudy_Rydz

    Skoro Piotrek będzie przybijał piąteczki to ja jedną rezerwuję!

    Co do efektów specjalnych to owszem można obecnie wygenerować praktycznie wszystko ale tak naprawdę to jest bardzo mało filmów, które naprawdę wyglądają świetnie teraz a co dopiero po latach. Przez ‚świetnie’ mam na myśli, że film ma wysoką jakość przez cały czas. Taki uwielbiany przez Preza Alien: Covenant moim zdaniem ma strasznie słabe efekty jeśli chodzi o obcego ale bardzo ładne kadry. A film ogólnie słaby, ale nie zjechałem go tak jak Prez. 😀

    Ciekawy pomysł na TOP 10 tych krótkich gierek. A zapodam sobie, a co! Wrzucam tylko pozycje, które skończyłem.
    10. Machinarium/Samorost 3 – ludzie z Amanita Design są mistrzami jeśli chodzi o przygodówki point and click. W Machinarium świetna historia w przyszłościowym świecie, a w trzecim Samoroscie rewelacyjna przygoda po kosmosie sympatycznym kosmitą.
    9. Abzu – włączając tę grę całkowicie się zrelaksowałem. Przepiękna artystycznie oraz piękna dźwiękowo. Dno oceanu zachwyca pięknem i przeraża ogromnymi przestrzeniami.
    8. SUPERHOT – nie sądziłem, że taka prosta w założeniach gra potrafi dać tyle frajdy. Bardzo minimalistyczny design, ale trafiony w 10. Pomysł równie zacny zwłaszcza, że restarty są szybkie i rytm zabijania jest zachowany co strasznie wkręca.
    7. Renegade Ops – twin stick shooter z samochodami w roli głównej i w coopie ta gra tak rządzi, że przeszedłem ją ze znajomymi przy jednym posiedzeniu. Masa wybuchów, masa strzelania i nawet dzisiaj potrafi wyglądać całkiem dobrze.
    6. Oxenfree – jedna z większych niespodzianek jakie ogrywałem pod koniec poprzedniego roku. Przede wszystkim fantastyczna historia z prawdziwymi wyborami, a nie z udawanymi jak w grach Telltale. Mamy faktyczny wpływ na to jak potoczy się historia, a dodatkowo gra ma świetnie wykreowane postaci oraz fantastyczny voice acting przez co dialogi są niezwykle żywe. No i ten klimat!
    5. Vanishing of Ethan Carter – Chmielarz i jego studio naprawdę się spisali. Wciągająca historia od samego początku w rewelacyjnie wyglądającym świecie, bardzo klimatycznym świecie i z zagadkami, które mają idealnie wyważony poziom trudności.
    4. Botanicula – Ponownie dzieło Amanity Design i postanowiłem je wyróżnić tak wysoko gdyż to jest moim zdaniem ich najlepsza gra i jedna z lepszych jak nie najlepsza przygodówka w jaką grałem w ostatnich latach. Pięknie animowana, fantastyczni bohaterowie i cały świat z odrobiną mroku. REWELACJA
    3. Clockwork Tales: Of Glass and Ink – podium rozpoczyna HOPAAAAAAAAAAAAAAA od Artifex Mundi i jak grałem w kilka takich gier od nich to właśnie ta zachwyciła mnie niemal wszystkim. Od artstylu łączącego magię ze steampunkiem na wzór Arcanum (<3) przez szukanie chuja w śmietniku po samą historię. Jak na razie ich najlepsza HOPA.
    2. Resogun – absolutne objawienie na PS4. Na początku się odbiłem, ale jak dałem drugą szansę to nie mogłem się oderwać przez bitą godzinę zanim nie skończyłem. Piękna, świetnie się rusza i niezwykle wciąga.
    1. The Journey – no nie mogło być innego pierwszego miejsca. Moim zdaniem jest to najlepsza gra indie/krótka w jaką grałem (może na równi z Papers, please), w której tytułowa Przygoda jest tak wciągająca, tak piękna i tak emocjonująca, że na końcu całkowicie się rozkleiłem a była 1 w nocy. A komunikacja za pomocą dźwięków z innymi graczami to jest coś wspaniałego. To nie jest gra, to jest istna perła.
    W wyróżnieniach był wrzucił Limbo za fantastyczny styl, zagadki i opowiadaną historię; Virginię za totalnie porąbaną historię ale jednocześnie strasznie intrygującą oraz za to, że została ona przedstawiona bez ani jednego słowa; oraz We were here, która jest grą f2p, która polega na współpracy dwóch osób w kilku komnatach aby ostatecznie wydostać się z zamku. O dziwo, każdy jest w innym pomieszczeniu i trzeba sobie opisywać co widzimy, co mamy i jak należy to wszystko zrobić.
    Dziękuję za odcinek misiaczki i pozdrawiam serdecznie. Do zobaczenia na Pixel Heaven. 🙂

    • cooldan

      Kurde – z Twojego top 10 małych gier skończyłem tylko 4! A w pozostałą większość nigdy nie grałem nawet :/ Muszę gdzieś do listy gier do sprawdzenia wpisać 😀

      • Prez

        Do listy TOP 10 krótkich gier wpisz lepiej, skoro obiecaliśmy, to musimy zrobić 🙂

  • Brett Zgredowski

    Co do krótkich gierek to z całą pewnością warto wspomnieć o Little Nightmares. Bo oczywiście o Limo czy Inside nie trzeba wspominać gdyż jest to oczywiste że są warte polecenia. Layers of Fear też było krótkie i wiem, że wielu osobom się nie podobało m i jednak skradło serce pomimo słabego dodatku. Ale ludziska … Little Nightmares BARDZO!

    • Prez

      Little Nightmares leci na listę.

  • Kałach

    Całej Topki pewnie nie wkleję ale rekomenduję:
    – Jazzpunk , które jest dla mnie grą wybitną, a może raczej wybitnie swoim absurdem zabawną
    – Thirty flights of loving
    – Dr langeskov the tiger and the terribly cursed emerald
    – Virginia
    – Firewatch
    – Brothers tale of two sons
    – Hotline Miami (jedyneczka, dwójka ma tylko dobry OST i jest rozwleczona)

  • Kasztaniak Zpocześla

    Stanley Parable – mój ukochany indyk.

  • GooJunPyo ( Jacek Kaleta )

    Tsukagimes Longest Day ( godzina ), Spec Ops The Line (maks 6 godzin ), Baroque ( maks nawet 45 min ), Nier: Automata ( jeden ending mozna zdobyc w 13min ), Joutney, Abzu, Severed, Axiom Verge, Inside, Bound, Grow Home, Tower of Guns, Deadly Tower of monsters…sporo by wymieniac.

  • Klaudia Wojnarowicz

    Bound, Journey, Abzu

  • Karol Rychwalski

    Po kawałku, ale wreszcie przesłuchałem całość i dotarłem do podrowień. Dzięki za odpowiedź na podcaście, Kuldan. Jak Razer powiedział – jest fejm, także totalny hajlajf teraz 😉

    Szczerze powiem, że długie gry uwielbiam (Baldury, Fallouty, Planescape, to są rzeczy, które kocham), ale nie mam teraz możliwości w nie grać. Pillarsy w połowie musiałem przerwać z braku czasu, Tormenta zacząłem, ale na samą myśl o tym ile to godzin… Także dzięki za podanie dalej mojego pytania o dobre, krótkie gry i dzięki wszystkim, którzy rzucili paroma tytułami – ja się cieszę, mój portfel nieco mniej, ale co zrobić 😉 Już widzę tutaj sporo tytułów nowych dla siebie. Fajnie, że polecacie Little Nightmares. Miałem preorder na GOG-u, ale parę razy się sparzyłem na preorderach i jednak się wycofałem, żeby kupić Inside. Zajebista gra, nie powiem, tylko szkoda, że potem dodawali ją gratis do Little Nightmares właśnie, więc teraz to już totalnie czuję się jak ostatni frajer 😉

    Dzięki za pozdrowienia dla Mateusza Tomczyka – coś tam na grupie się odzywam, więc nie lurkuję 100% 😉

    I na koniec do fanów Aliena, skoro o ostatniej części była mowa. Podobno warto zobaczyć The Derelict, czarno-biały mashup Aliena pierwszego i Prometheusa. Sam dopiero do niego robię przymiarkę, ale może ktoś już widział i potwierdzi, że warto poświęcić te 2,5 godziny…

    • Prez

      A gdzie go można zobaczyć?

      • Karol Rychwalski

        Na Vimeo było w całości, ale widocznie gościa trafił notice and take down. Wystawione było z możliwością ściągania, więc gdzieś u mnie zalega.

  • Grzezieg

    [pozdrowienia] Pozdrawiam całą ekipę nieznanych mi ludzi z przedziału w pociągu TLK Sztygar relacji Wrocław – Lublin, przy których od Gliwic do Kielc śmiałem się do płaczu z wami z erekcji Cooldana i gówniaków, i całego odcinka, a oni nie wiedzieli o co chodzi bo byłem na słuchawkach. Niestety krótkich gier nie znam, ale z zestawienia chętnie skorzystam

  • Marcin Dmochowski

    Perez od dawna powtarza, że Zombie powinno być sprzedawane oddzielne ale Acti nie słucha.
    Słuchacze od dawna powtarzają, że nie chcą słuchać o Dudi ale Perez nie słucha 😉

    • Prez

      Jeszcze jakieś uwagi? Wysłucham i zanotuję każdy feedback.

  • Terex

    Do top 10 krótkich gier zaproście Grysława żeby podzielił się wrażeniami z Firewatch

  • Vramin

    Z opóźnieniem – odcinka 137 zaczalem sluchac w autobusie 152. Intro jest takie nanana i nanana. Za bardzo nananana, ale każdemu jego nanana. No.

    A poza tym, co Perez mial na mysli mowiac „rogalik, sperma, śmierć”?

    • Prez

      Każdy słyszy to, co chce xD

      • Vramin

        Nie takie rzeczy w Rozgrywkach słyszałem ;))
        Poza tym, spróbuj Horizon Zero Dawn, mnie złapało tak że od kilku dni w nic innego nie gram. Naprawdę polecam.

        • Prez

          Też w to właśnie gram 🙂

  • Kałach

    Dobra, dałem się namówić , Nice Slice kupione, jedyną motywacją było pobicie szanownego Cooldana, udało się wbić do top 10 , zapraszam do zabawy (PRZY KUPNIE TERAZ NIEMALŻE GWARANCJA WYLĄDOWANIA W TOP 100)

    • cooldan

      OŁŁŁŁŁSZHIT! JUŻ WIEM W CO BĘDĘ DZIŚ GRAŁ POTEM 😀

  • SennseJ

    [Pozdrowienia] Pozdrawiam wszystkich którzy wrócili do GTA V aby spróbować ponownie Online. Pozdrawiam także prowadzących. Może skuszą się na powrót przed dwudziestym dziewiątym DLC które będzie równie duże co osławione napady 🙂 Gra nadal rośnie za darmo 🙂

    • Prez

      Przymierzam się do zakupu, celuję w lipiec 🙂

  • Michał Haba

    [Pozdrowienia]
    Pozdrawiam (jak to Maciek, nie ten z Bogdańca, a z Razerowa ujął) Rozgrywka: Next Generation!!! 😉
    Tak swoją drogą… nie wypominając nikomu wieku, ale… jedyne Next Generation w dziejach mające wyższą średnią wiekową od… Old Generation 😀

  • Blaze OniShiAku

    [Pozdrowienia] Pozdrawiam wszystkich.

  • serber

    [Pozdrowienia]
    Pozdrawiam aDzika, Apacha, Haderka, Toperza, Bretta, Pendzla i reszte ekipy grajacej w Red Orchestra 2: Rising Storm i inne shootery mniej lub bardziej „symulacyjne”.
    Slawek „serber”

  • Michał Klimiuk

    [Pozdrowienia]
    Pragnę serdecznie pozdrowić Nowy narybek tęczowego przedszkola! Mimo iż nie idzie wam narazie zbyt dobrze to szybko się uczycie i z gry na grę jest coraz lepiej!

  • Karol Rychwalski

    [Pozdrowienia] Przede wszystkim pozdrawiam ekipę prowadzących Rozgrywki. Słucham Waszych archiwalnych nagrań i zachodzę w głowę jak to możliwe, że nie trafiłem tu wcześniej. Będę spamował komentarzami pod kolejnymi starymi materiałami. Specjalne podziękowania dla Kuldana za Codzienniki E3. Jestem w warunkach ograniczonego internetu na wakacjach i wiem dzięki nim co się w ogóle dzieje. Oprócz tego ogromne podziękowania dla: Rudego Rydza, Bretta Zgredowskiego, Kałacha, Kasztaniaka Zpocześla, GooJunPyo (Jacka Kalety) i Klaudii Wojnarowicz. Wasze polecanki sprawiły, że wiele krótkich, bardzo dobrych gier czeka już na ogranie! Jak zakończę przygodę z Night in the Woods będę się porządnie zastanawiał, co odpalić jako kolejne. Oby więcej takich problemów 🙂

  • Sevven

    Do top 10 krótkich gier
    Nie wiem czy się załapie jeszcze przed nagraniem ale Firewatch. Kiedy ta gra wyszła akurat na końcówkę pięknej polskiej „zimy” to akurat miałem wysokie zapotrzebowanie popatrzenia się na zieleń. Jak zwykle kijem nie tykam symulatorów chodzenia to tym razem nawet specjalnie nie używałem biegania podczas rozgrywki (poza pewnymi momentami kiedy jest to wskazane z powodu imersji) by się dłużej delektować ładną oprawą. Do tego stopnia mi się spodobała że nawet zamówiłem sobie wydruki fotek zrobionych w grze przez tą śmieszną stronę twórców.
    A i jeszcze niektórzy zachwycają się fabułą, ale dla mnie była drugorzędna.