Rozgrywka #108 – Batspam

W pełni wypoczęci po intensywnej Rozgrywka Party 2.0 (która zapewne była największym polskim zlotem fanów jednego podcastu), powróciliśmy do nagrywania. Przygotujcie się więc na 108 epizod najbardziej pokręconej audycji o grach wideo!

 

Ciekawych tytułów ostatnio jak na lekarstwo, ale udało się nam wydobyć kilka z nich, na czele z Rare Replay oraz indykową produkcją na wyłączność dla Wii U. W kulturce za to istny batspam oraz kilka innych komiksowych propozycji ze stajni DC.

 

GRY:

  • Life is strange ep. 1-4
  • Rare Replay
  • Affordable Space Adventures
  • Tales of Borderlands ep. 3
  • Game of Thrones ep. 5

 

KULTURA:

  • Komiksy z Batmanem z linii New 52
  • Superman: Ludzie ze stali
  • Kryzys tożsamości
  • W głowi się nie mieści (Inside Out)

 

Zapraszamy do słuchania i komentowania!

 

Pobierz Rozgrywka 108

 

Profil facebookowy: Bądź na bieżąco!

Grupa facebookowa: Komentuj, hejtuj, śmiej się z nami

Strona internetowa: rozgrywkapodcast.pl

iTunes: Masz „ejpla”? Znajdziesz nas tutaj

Tymczasowe archiwum wszystkich odcinków: Wejdź i posłuchaj

Tradycyjnie podziękowanie dla kufla za hosting

  • Berserker

    dziex, solidnie i kasztelanowo 🙂

  • Sebastian Pasich

    To parsknięcie w [2:04:33] kiedy mówisz: „dorosłym człowiekiem” – mam tak samo. Nie jestem w stanie powiedzieć o sobie „jestem dorosły” z kamienną twarzą 😉

  • kolek368

    a dlaczemu nie ma odcinka na youtubie?

  • Pingback: Rozgrywka #108 – Batspam | Polskie Podcasty()

  • Maciej Przerwa

    Panowie właśnie słucham i ogromne dzięki za temat komiksów! 🙂 Ze swojej strony napiszę, że Batman New 52 był dla mnie świetny do momentu Śmierci w rodzinie. Ten tom był tak przegięty i okropny, że darowałem sobie dalsze czytanie. Wolę Jokera szaleńca, Jokera przebiegłego niż Jokera psychopatę i seryjnego mordercę.

    Odnośnie komiksów wartych uwagi, zwłaszcza dla miłośników „realistycznych” bohaterów bardzo mocno polecam cykl Hawkeye’a od Marvela – my life as a superhero. Właśnie się zamknęła cała historia, jest to coś przepięknego. Chętnym z okolic Katowic mogę pożyczyć nawet, dalsze rejony wyślę pocztą pożyczkę w zamian za jakiś inny komiks.

    Komiks superbohaterski jest ciężki, zwłaszcza po dziełach takich jak Year Zero czy Dark Knight Returns (wysoko zawieszona poprzeczka). Mnie zaczęło od niego odpychać chociaż nadal cenię Millera, Snydera i Loeba (polecam w ciemno „kolorową” serię tego autora!!!)

    Aha, jeśli nie chcecie stracić złudzeń nie czytajcie nigdy historii wydawnictwa Marvel (Marvel Niesamowita Historia). Przeczytałem podczas urlopu i faceci w trykotach nigdy już nie będą tym samym.

  • Fredosław

    Czytałem Killing Joke jako 10-letnie dziecko i nie zrobił na mnie żadnego większego wrażenia. Zapamiętałem chyba tylko absurdalne zęby Jokera. Do dziś nie wracałem do tego komiksu, także nie pamiętam co tam jest strasznego, powiem tylko że dziecko w tym wieku ma bardzo plastyczny umysł i jest w stanie przyswoić praktycznie wszystko. W Afryce dawano dzieciom karabiny i robiono z nich masowych morderców. Także odpowiedzialność spoczywa na opiekunach, jednak dzieci nie są ze szkła i się tak łatwo nie rozsypują. Nie mam jednocześnie pojęcia czy dziś nie byłbym bardziej empatyczna jednostka, lepiej radząca sobie z nawiązywaniem relacji, gdybym w procesie socjalizacji chłonął lepiej dobrane dzieła kultury. Cholera wie.