Rozgryszamka #5 – z Wojtkiem

W tym wyjątkowym okresie roku, kiedy brzuchy pełne są jeszcze sernika, makowca, śledzika czy sałatki jarzynowej mamy dla Was coś specjalnego. Postanowiliśmy zaprosić na nagranie (niczym do świątecznego stołu) gościa – przed Wami Wojtek Kubarek. Z tej okazji odeszliśmy od naszej tradycyjnej formuły podziału na poszczególne dania i po prostu rozmawiamy. I rozmawiamy wielu rzeczach z kulinariami w tle. Posłuchacie o świątecznych tradycjach, różnicach w kuchni między Polską a USA czy traumatycznych wspomnieniach ze stołówek szkolnych. I wielu innych rzeczach. Smacznego!

Jesteśmy na Spotify!

Podobało się? Wyślij nam maila: rozgrywkatv@gmail.com, albo tweetnij do Cooldana lub Adka. Nie podobało się? To tym bardziej napisz!

Profil facebookowy: Bądź na bieżąco!

Grupa facebookowa: Komentuj, hejtuj, śmiej się z nami

iTunes: Znajdziesz nas tutaj

  • Wspaniały odcinek, ze wspaniałymi prowadzącymi i wspaniałym gościem! Akurat nie o jedzeniu, ale w Waszych rozmowach padła kwestia problematycznego tłumaczenia angielskich wyrazów – Cooldan wspomniał o “Locksmith”. Otóż to jedna z umiejętności w RPGowym Zewie Cthulhu – w wydanej niedawno polskiej edycji ten skill funkcjonuje jako… “Ślusarstwo”. Ja wierzę, że tłumacze robili wszystko, aby było jak najlepiej, no ale trochę się krzywimy kiedy karzę graczowi robić test ślusarstwa, kiedy grzebie wytrychem w zamku.

    • Fredosław

      Podcastu jeszcze nie przesłuchałem, ale mój tata miał zakład ślusarski (tzw. dorabianie kluczy), był ślusarzem i jedną z usług które wykonywał było otwieranie zamków wytrychami (miałem okazję się trochę pobawić), dostawanie się do zatrzaśniętych samochodów czy mieszkań ze zgubionymi kluczami. Ciekawostka – samo posiadanie wytrychów w Polsce bez błogosławieństwa ważnych urzędów jest przestępstwem. Niepotrzebnie się krzywisz, tłumacze mają rację. Choć oczywiście termin ślusarstwo jest dużo szerszy, dokładnie tak samo jak termin locksmith.

  • Patrze co by sobie tu posłuchać jako tło do grania, a tu nowa Rozgryszamka. Normalnie to bym olał, ale patrze na tytuł i myśle “niemożliwe”. Jako że kojaże jednego tylko Wojtka, to przelatuje szybko opis odcinka (nie czytam) i jest duże litery USA z którymi można połączyć tylko jednego Wojtka (nie to że nie ma tam innych, ale j**ć ich). Przesłuchałem, świetne. U mnie się placki ziemniaczane robiło na papke, ale jak Ja miałem zetrzeć ziemniaki to pytałem “czy nie mogę na tych większych otworkach bo szybciej”. Nie jem parówek.

  • Mateusz Duda

    qbar – królewskie podniebienie polskiego podcastingu!

  • Adrian Gie

    Qbar mówi o tak zwanym chutney, bardzo popularne w UK, cebulowe, pomidorowe i inne. 🙂

    A co do smaku owoców i warzyw w USA to Brad Leone zrobił fajny odcinek na kanale YT Bon Apetit gdzie odwiedził hodowlę bizonow. Jeden z farmerów w tym odcinku opowiadał o tym, że ziemia uprawna ma ograniczony limit soli i związków mineralnych. Według niego w USA ziemia w prawie całych stanach została tak mocno wyeksploatowana, że w wielu miejscach zamienia się w popiół, niby nadal coś rośnie ale jest bez smaku. Szacuje się, że za około 20-30 lat w USA przestanie wszytko rosnąć bo będzie za mało tych związków w ziemi. Dlatego teraz popularne stają się firmy, które na twoją farmę lub pastwiska przywożą np. 1000 kur, które sobie dziobią, grzebią i srają na glebę żeby ją odnowić bo ziemia po prostu umiera.

  • Mateusz Ossowski (Levi89)

    Mega fajny odcinek!
    A to dostałem od dziewczyny na gwiazdkę. Wie, że lubie te chrupki, ale skąd propozycja trójkąta? 🙁
    https://uploads.disquscdn.com/images/d1528fa7d45aee4898d3da4824f4161428d00cbeeabf2aff74cd78dd319bfa0f.jpg

    • Adrian Kornaś

      zauważ, że wszystkie trzy to samce

  • Porkite

    Super odcinek. Fajnie byłoby, gdyby Qbar został trzecim, stałym członkiem Rozgryszamki 🙂

  • marcinmen11

    Adek i Cooldan, otóż to wy nie macie racji. Jak poszukam tych badań to ci je tutaj wam wkleję.

    • Adrian Gie

      Nadal czekamy na te badania i źródła do nich. 😉

      • cooldan

        +1 😀

      • marcinmen11

        Wiem, zjebałem, jestem za głupi na to bo porwałem się z motyką na słońce nigdy wcześniej tego nie robiąc. Przyznaję się. Nie będzie ich.

  • Tony

    Jeśli chodzi o parówki, to chyba wszyscy zgodzimy się co do jednego – nie jest to wyrób najwyższej klasy wędliniarskiej. Wobec tego nawet jeśli zatrzymamy w nim trochę więcej smaku, wciąż nie będzie smakował powalająco. A łatwiej jest zdjąć skórkę przed podgrzaniem.

  • Tony

    Jeśli chodzi o test wody do podlewania podgrzanej w mikrofali, byłby on wiarygodny wtedy, gdyby wodę nie z mikrofali podgrzewano do tej samej temperatury innym sposobem i oczywiście później obydwie wody schładzano przed podlaniem.

  • Marta Jinga Przygodzka

    Z kulinarnych show na Netflix polecam: Chefs Table i oczywiście ich talent show dla profesjonalistów The Final Table – moje dwa ulubione, oba bardzo szanuje. Inny show, który jest bardziej o podróżach i o jedzeniu to Somebody feed Phil. Wesołe, sporo wiedzy, ale broń boże na głodnego.

    Odnośnie sprzętu, mam swojego ukochanego KichenAid od 5 lat, do niego różne nakładki i serio potrafię używać codziennie. Nie do zajechania i ogranicza ilość sprzętu w kuchni.

    I matkooo, jestem właśnie na etapie wyboru patelni… 😅 i jest ciężko 😅

    • Adrian Gie

      The Final Table jest od tej samej ekipy co zrobiła Chefs Table?!!

  • Adrian Gie

    A co do sprzętu to u mnie o dziwo oststnio najczęściej używanym sprzętem jest maszyna do gotowania na parze taka wiecie piętrowa. Miałem sobie kupić maszynę do gotowania ryżu ale spróbowałem zrobić ryż w parowarze i wychodzi idealny. Płuczemy ryż 3 razy potem wsadzamy do jakiegoś pojemnika z płaskim dnem i zalewamy wodą tak żeby zakryć około 1cm wodą. Potem całe naczynie lub pojemnik gotujemy na parze w maszynie przez 30-35 minut w zależności jak duzi tego ryżu. Wychodzi idealny i puszysty jak w restauracji z najdroższych maszyn do gotowania ryżu.

    Drugi to szybkowar, zawsze bałem się gotować pod wysokim ciśnieniem ale to urządzenie do był dla mnie gamechanger. Zamiast dusić różne mięsa 3-4h w piekarniku albo na gazie, wrzyucasz wzyskto to szybkowaru i masz gotowe w 30 minut pod ciśnieniem. Można też robić genialne wywary w krótkim czasie. Raz nawet zrobiłem wywar na ramen tonkotsu z kosci wieprzowych, robił się około 3h a normalnie na gazie cały proces zajmuje prwie 20 godzin. Świetny sprzęt, polecam każdemu.

  • Dla mnie te prażynki zawsze były krewetkowe. W PRLu były w takim bardzo surowym w design opakowaniu 😉 a teraz tak https://ezakupy.tesco.pl/groceries/pl-PL/products/2003020029741

  • Chimareon

    Panowie, doskonały odcinek, zdecydowanie najlepszy jak do tej pory. Rozumiem ze nagrywanie z Amerykanopolakiem w składzie jest wymagające czasowo, ale ten skład na serio działa. A posiadanie profesjonalisty w podcasćie daloby pewnie sporo merytoryki.

    //jak Kuldan mówił o „roadberries chicken”, to prosiłem w myślach żeby ktoś zaproponował „roadkill chicken”

    Smacznego!

  • Cebule kroimy też w PIÓRKA(czyli wzdłuż).
    Mikrofala bardzo dobrze nam wszystko dezynfekuje, pozabija wszystkie mikroorganizmy, taką wodą destylowaną też można się odwodnić bo taka woda nie dostarczy niezbędnych minerałów do organizmu. Eksperyment z podlewaniem kwiatka jest efektowny ale nie ma sensu jeśli nie wytłumaczymy dlaczego tak się dzieje, w przeciwnym wypadku jaka ma być nauka z takiego eksperymentu? “MIKROFALA = ZUO”?
    A i niektóre ciasta się dobrze odświeża w mikrofali, np wczorajszy albo przedwczorajszy serniczek.

    A w ogóle to dzięki za odcineczek!