Mortal Kombat 11: Aftermath

No to najpierw konkrety: 26 maja zadebiutował Mortal Kombat 11: Aftermath – duży niesamodzielny dodatek do Mortal Kombat 11. W dodatku znajdziemy trzy nowe postaci (znanych z wcześniejszych gier Boga Wiatru Fujina czy czwororęką Sheevę i w ramach gościnnych występów — Robocopa) oraz, co może nawet ważniejsze — dodatkowe rozdziały trybu fabularnego. Warto przy tym dodać, że razem z premierą dodatku, do podstawowej gry trafił darmowy update z nową zawartością — dostaliśmy możliwość zakończenia walki za pomocą Friendship i Stage Fatality, a także nowe areny.

Fabularny aspekt Aftermath zaczyna się dokładnie w tym samym momencie, co kończy Mortal Kombat 11 – Liu Kang po pokonaniu Kroniki ma zamiar zabrać się za pisanie historii od nowa, ale okazuje się, że nie jest to tak proste. Czeka na nas kolejne pięć rozdziałów tej historii. Będziemy mogli wcielić się w Fujina czy Sheevę, ale nie tylko. W historii dość istotną rolę odgrywa Shang Tsung, a w jego rolę wciela się Cary-Hiroyuki Tagawa — którego znamy z roli filmowego Shang Tsunga, co jest bardzo sympatycznym smaczkiem dla fanów serii. Kiedy w którymś momencie zakrzyknie “It has begun!” ciężko nie uśmiechnąć się pod nosem. Podobnie jak w podstawce, sekwencje pojedynków w płynny sposób wynikają z oglądanych filmików. A tych jest na tyle dużo i są na tyle długie, że przy intrze/wprowadzeniu mój pad wyłączył się z bezczynności. Poznanie całej historii zajmie Wam jakieś 3-4 godziny, w zależności, na jaki poziom trudności się zdecydujecie. Jeżeli nie wiecie, czy dalej macie save z ukończenia podstawki to możecie być spokojnie — historie z Aftermatch odpalamy jako oddzielną opcję z menu.

Niestety największym problemem tego rozszerzenia jest jego cena — około 160zł. Rozumiem z czego, to wynika (przygotowanie 3h animacji nie było tanie), ale na ten moment po dodatek sięgną najprawdopodobniej tylko najwięksi fani serii, którzy poza fabułą będą chcieli się przekonać czy Sheevy jest równie irytujący co w Mortal Kombat 3 i jak Fatality w wykonaniu Robocopa wpisuje się w serię. I im kupno dodatku polecam.  Jeśli jednak nie jesteście jeszcze do końca przekonani, to o dodatku porozmawiamy w najbliższej Rozgrywce z Prezem.

Autor: Cooldan

Platforma: PC / PS4 / XO

Mortal Kombat 11: Aftermath / Producent: NetherRealm Studios / Wydawca: Warner Bros. Interactive Entertainment – Cenega Polska / Strona Oficjalna.