• Tony

    Panowie nie sądzę, żeby w Holandii budowali punkty poboru prądu przy domach. Sądzę, że to przekłamanie. Podejrzewam, że chodzi po prostu o doprowadzenie tzw. „siły” do domu, czyli odpowiedniego okablowania. W Polsce w domach też się to zdarza, np. gdy ludzie mają elektryczne kuchenki.

    I po takim pociągnięciu jak sądzę właściciel domu sam sobie życzy, czy chce mieć końcówkę np. w garażu, co jest o wiele praktyczniejsze, niż jakiś słup przy domu.

    • Michał Broda

      Nie mogę znaleźć potwierdzenia w internecie, ale jest to informacja z pierwszej ręki. Konkretnie to lokalnie gmina buduje ci stacje do 3 miesięcy(tutaj się pomyliłem) 50-100 m od twojego miejsca zamieszkania.

      • Marcin Szymański

        A dokładniej robi to E-Laad Foundation, która w Holandii za free stawia stacje ładujące. Z tego co wyczytałem, to rocznie mają budżet około 10 milionów Euro i plan jest na stworzenie minimum 10000 stacji ładujących w całej Holandii. I to tylko tych publicznych.

        • Michał Broda

          Aaaa widzisz, dzięki, nie znalazłem 🙂