Kartka z kalendarza, 7 lutego – Kingdoms of Amalur: Reckoning / Urszula Kasprzak

Witajcie we wtorkowej Kartce z kalendarza. Na samym początku małe wyjaśnienie związane z wczorajszym wpisem. Przez pomyłkę podałem wczoraj święta, które obchodzimy dzisiaj. Winny jestem tylko i wyłącznie ja. Wczoraj obchodziliśmy Dzień Boba Marleya, Międzynarodowy Dzień Zerowej Tolerancji dla Okaleczania Żeńskich Narządów Płciowych oraz Międzynarodowy Dzień Barmana. Dzisiaj natomiast ma miejsce Dzień Bezpiecznego Internetu oraz Dzień Najwyższej Izby Kontroli. Wszystkich zainteresowanych przepraszam za wprowadzenie w błąd. Obiecuję, że to już przedostatni raz.

W dzisiejszej Kartce wracamy do starej sprawdzonej formy dwóch wpisów. Dzisiaj w giereczkowie rocznica debiutu Kingdoms of Amalur: Reckoning a w dziele kulturki obudził się mój lokalny patriotyzm i opisuję piosenkarkę rodem z Lubela – Urszulę.

Miłej lektury

Kingdoms of Amalur: Reckoning

Kingdoms of Amalur: Reckoning to doskonały przykład na to, że stworzenie dobrej gry, przy której pracowało wielu uzdolnionych i uznanych artystów nie jest gwarantem sukcesu.

Kingdoms of Amalur: Reckoning to jedyne dziecko ekipy 38 Studios a rodzicami były takie sławy jak Ken Rolston, projektant gier z serii The Elder Scrolls, który zarządzał całym projektem, Todd McFarlane, kanadyjski rysownik i scenarzysta komiksowy, twórca postaci Spawna, który odpowiedzialny był za oprawę graficzną oraz Robert Anthony Salvatore amerykański pisarz science-fiction i fantasy znany głównie jako autor powieści osadzonych w świecie Forgotten Realms i Gwiezdnych wojen. Salvatore był odpowiedzialny za kreację świata. Nad studiem czuwał były baseballista i prywatnie miłośnik gier wideo, Curt Schilling, który po zakończeniu sportowej kariery chciał podbić świat giereczkowa. Dodatkowo przy produkcji pomagało znane ze strategii Rise of Nations studio Big Huge Games.

Kingdoms of Amalur: Reckoning ukazało się 5 lat temu, 7 lutego 2012 roku i było współczesnym erpegiem akcji z ogromnym otwartym światem. Wcielaliśmy się w postać, która została wskrzeszony do żywych. Naszym celem było odnalezienie odpowiedzi na pytanie, dlaczego zostaliśmy wskrzeszeni i dlaczego, w odróżnieniu od wszystkich mieszkańców Amalur, nie mamy narzuconego losu, którego nie można zmienić.

Ciekawym elementem mechaniki gry, wyróżniającym Kingdoms of Amalur: Reckoning na tle konkurencji był brak możliwości wyboru klasy postaci na początku rozgrywki. Kierowana przez nas postać wraz z postępami w grze płynnie zaczynała się specjalizować wykonując określone czynności. System walki, mimo że bliższy typowym grom akcji był mocno oparty na statystykach. Sprawne palce niewiele pomagały, jeżeli mieliśmy zbyt słabą postać.

Tytuł mimo całkiem dobrego startu nie był hitem sprzedaży. Odpowiedzialne za grę studio w obliczu umiarkowanego sukcesu komercyjnego być może jakoś by sobie poradziło, gdyby nie pożyczka zaciągnięta w stanie Rhode Island. Pieniądze z niej miały być spożytkowane na rozwój i produkcję gry MMO o kodowej nazwie Project Copernicus. Projekt mimo kilku lat produkcji nigdy nie ujrzał światła dziennego, powodem była mizerna jakość. Całym zajściem zainteresowała się prokuratura oraz FBI. Oszacowano, że studio miało ok. 150 milionów dolarów długów. Mimo licznych prób zainteresowania wydawców kontynuacją Kingdoms of Amalur: Reckoning studio musiało zakończyć swoją działalność oraz wyprzedać swoje dobra. Sprzedano jedynie markę Big Huge Games oraz stworzone przez nie marki, powstałe, zanim 38 Studios stało się jej właścicielem.

***

Urszula Kasprzak

Lublin nie jest miastem dużym i szczególnie mającym się czym pochwalić przed innymi miastami, zwłaszcza tymi na zachód od Wisły. Miasto cierpi jak cała ściana wschodnia na spore bezrobocie i niski poziom rozwoju. Jednocześnie miasto to ma spore tradycje artystyczne i wielu topowych artystów i kabareciarzy urodziło się, tworzy i mieszka właśnie w nim. To stąd pochodzą członkowie Budki Suflera, Kabaretu Ani Mru Mru, Kabaretu Smile, zespołu BAJM czy aktor Bohdan Łazuka.

W dzisiejszej Kartce z kalendarza przyjrzymy się nieco Urszuli Kasprzak, wokalistce i autorce tekstów, popularnej Urszuli, która dzisiaj obchodzi 57 18 urodziny. Urodziła się 7 lutego 1960 roku.

W dzieciństwie uczyła się gry na fortepianie i akordeonie. Swoje pierwsze poważne kroki ku karierze na estradzie rozpoczęła w 1977 roku od udziału w eliminacjach do Festiwalu Piosenki Radzieckiej w Zielonej Górze. Zaczęła bardzo dobrze, bo od wyśpiewania nagrody głównej – Złotego Samowaru. Kolejnym krokiem był udział w koncercie debiutantów na Krajowym Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu z piosenką Umieć żyć. Próba ta jednak była nieudana, piosenka nie została zauważona. Po tym wydarzeniu wokalistka zaprzestała śpiewania i skupiła się na studiach. Na początku lat 80. ponownie zaczęła śpiewać, kiedy została zaproszona do udziału w Festiwalu Piosenki w Sopocie, gdzie towarzyszyła wykonawcom w chórkach. W podobnej roli pojawiła się na sesjach nagraniowych debiutanckiego albumu Majki Jeżowskiej oraz rozpoczęła nagrywanie swoich pierwszych utworów.

Przełomowe dla jej kariery było rozpoczęcie współpracy z lubelskim kompozytorem, liderem już wówczas bardzo popularnej Budki Suflera – Romualdem Lipko. Lipko zgodził się skomponować dla Urszuli kilka piosenek utrzymanych w pop rockowej stylistyce. Utwór Fatamorgana ’82 okazał się udanym medialnym debiutem solowym Urszuli i rozpoczął kilkuletnią współpracę wokalistki z Budką Suflera. Urszula nigdy nie została członkinią zespołu, wszystkie wydane z nią albumy były tytułowane jako Budka Suflera i Urszula. W 1983 roku ukazał się jej największy przebój lat 80., ballada Dmuchawce, latawce, wiatr po dziś dzień grany w wielu rozgłośniach radiowych. Przez większość tej dekady występowała wspólnie z Budką.

Lata 1990-1994 Urszula spędziła w Stanach Zjednoczonych, gdzie koncertowała oraz wydawała albumy stworzone wspólnie z mężem, Stanisławem Zybowskim. Nie przeszły jednak one do historii. Po powrocie do kraju ponownie koncertowała wspólnie z Budką oraz wydała cover Konik na biegunach z repertuaru pochodzącego z Lublina Michała Hochmana. Utrzymany w hardrockowej konwencji utwór był zapowiedzią nowego albumu oraz największych sukcesów.

W 1996 roku ukazała się najważniejsza w jej karierze płyta zatytułowana Biała droga, która była największym komercyjnym i artystycznym sukcesem artystki. Sprzedano ponad 800 000 egzemplarzy, to z niego pochodził utwór Na sen, który podobnie jak Dmuchawce, latawce, wiatr jest jednym z najczęściej granym utworem artystki w stacjach radiowych. Po kilku latach sukcesów nowe tysiąclecie zabrało jej małżonka, który zmarł w warszawskim szpitalu Akademii Medycznej. Śmierć ukochanego, który miał bardzo duży wpływ na karierę owocował nieco lżejszym repertuarem oraz dużo mniejszymi sukcesami komercyjnymi nowych wydawnictw.

Obecnie jej gwiazda nieco przyblakła na tle młodszych wykonawców, ale sama Urszula wciąż jest aktywna, nagrywa i koncertuje. Kilka lat po śmierci Zybowskiego potrafiła się odnaleźć i związać z Tomaszem Kujawskim, który dbał o nagłośnienie podczas jej koncertów. Obecnie pełni funkcję managera artystki. Sama Urszula niedawno obchodziła huczny jubileusz 20-lecia Białej drogi.

Jakub Antoniuk