Kartka z kalendarza – 7 grudnia

Dzisiejsza data jest wyjątkowo podła dla Kartki z kalendarza, praktycznie w tym dniu nie ukazywały się premierowe wydania znaczących czy nawet dobrych gier, nikt nie umarł oraz nie obchodzi urodzin(*). Jest Dirt Rally, ale głupio pisać o grze, która ukazała się zaledwie rok temu. Dlatego też postanowiłem, że dzisiaj robimy krótką przerwę od giereczkowa (choć nie do końca, o czym przekonacie się później) i popatrzmy co ciekawego podziało się w komiksowie. Przy okazji potraktujcie dzisiejsza Kartkę jako wstęp do tego, co planuje po nowym roku.

Dzisiaj ma miejsce wyjątkowa rocznica dla miłośników europejskiego komiksu, dzisiaj swoją siedemdziesiątą rocznicę debiutu obchodzi dzielny kowboj Lucky Luke, ten sam, którego zapewne doskonale znacie z kreskówek emitowanych w porannym paśmie TVP 2 w latach 90.

luke02

Pierwszy komiks, w którym pojawił się Lucky Luke ukazał się 7 grudnia 1946 roku we francusko-belgijskim magazynie komiksowym Spirou, opowiadanie nosiło tytuł Arizona 1880. Autorem i pomysłodawcą komiksu był belgijski rysownik i scenarzysta Morris. Bardzo szybko opowiastki z dzielnym rewolwerowcem zdobyły uznanie czytelników, drukowane na łamach magazynu krótkie opowiadania zostały połączone w całość i wydane jako pełne wydania albumowe. Po kilku latach samodzielnej pracy nad serią Morris rozpoczął wieloletnią współpracę z francuskim scenarzystą komiksów o polskich korzeniach – Rene Goscinny, współautorem przygód Gala Asterixa oraz Mikołajka. W Polsce komiks zadebiutował w 1962 roku w harcerskiej gazecie Na przełaj.

Komiks był na tyle popularny, że z czasem zainteresowało się nim kino oraz telewizja. W 1971 roku ukazał się pierwszy pełnometrażowy film animowany Lucky Luke: Miasteczko Daisy (Daisy Town). Za scenariusz oraz reżyserie odpowiedzialny był Rene Goscinny. Do 1983 roku powstały jeszcze dwie pełnometrażowe animacje, trzecia z nich powstała przy współpracy z Williamem Hanna oraz Josephem Barbera. Seria doczekała się dodatkowo przez lata kilku filmów aktorskich oraz seriali.

luke01

Nas graczy zapewne najbardziej interesuje jak Lucky Luke radził sobie w giereczkowie. Cóż… Jako pierwsze ukazały się w 1984 roku przenośne gry wideo od firmy Tiger Electronics, były to proste zręcznościówki oparte o tę samą technologię jaka stała za Game & Watch od Nintendo czy „ruskimi jajkami”. W latach 80. ukazała się jeszcze tylko jedna produkcja, platformet 2D z elementami „celowniczka” przeznaczony na Amstrad CPC, Atari ST, Commodore 64, PC oraz Thomson TO7.

Od lat 90. zauważalny jest znaczący wzrost ilości produkcji sięgających po tę markę, większość z nich została wydane przez francuskie Infogrames, obecnie Atari. Dominowały platformówki, ale żadna z nich nie była grą wybitną, co najwyżej przyzwoitym przeciętniakiem. XXI wiek przyniósł bardzo udany pełnometrażowy film animowany Lucky Luke na Dzikim Zachodzie (Tous a l’Ouest) a wraz z nim ukazała się gra pod tym samym tytułem. Za produkcję (poza wersją na DS-a) odpowiedzialni byli Polacy z warszawskiego studia Tate Multimedia, autorzy przygód Kangurka Kao. Produkcja była zbiorem minigierek i jako gra imprezowa na Wii sprawdziła się całkiem nieźle.

(*) i tak pewnie coś znajdziecie i wyjdzie, że jestem gupi.

Jakub Antoniuk