Kartka z kalendarza – 5 grudnia

W dzisiejszej Kartce z kalendarza przyjrzyjmy się jednej z najoryginalniejszych egranizacji w historii – American McGee’s Alice od studia Rogue Entertainment.

Gra zadebiutowała 5 grudnia 2000 roku wyłącznie na PC i była dziwną interpretacją klasycznej powieści Alicja w Krainie Czarów autorstwa Lewisa Carrolla z 1865 roku. To nie była słodka opowiastka rodem z filmów Czarnoksiężnik z Oz z 1939 roku czy disnejowskiej interpretacji z 1951 roku. Baśń zamieniła się w koszmar i była nieco bliższa książkowemu oryginałowi. Była mroczna, pełna przemocy i poczucia beznadziei. Przedstawiona była alternatywna opowieść o Alicji cierpiącej na halucynacje będące następstwem schizofrenii katatonicznej spowodowanej śmiercią jej rodziców w pożarze.

Produkcja była zręcznościówką TPP, której reżyserem był Americam McGee, projektant poziomów do gier studia id Software jak Doom, Quake oraz współproducent Hexena od Raven Software. Tytuł w chwili swojej premiery miał bardzo przychylne recenzje, chwalono ciężki, niepokojący klimat, odważną interpretację i ciekawą historię. Za oprawę audio odpowiedzialny był Chris Vrenna były muzyk zespołów Nine Inch Nails oraz Marilyn Manson. Wyprodukowana przez niego muzyka w dużym stopniu była oparta o dziecięce cymbałki czy pozytywkę, które idealnie pasowały do depresyjnego klimatu gry.

Mimo sporego sukcesu artystycznego nie przełożyło się to na przychody ze sprzedaży gry. Wydawca – Electronic Arts – nie był zadowolony z wyników i szanse na kontynuacje były małe, zwłaszcza w obliczu skasowania American McGee’s Oz, duchowego spadkobiercy Alicji. Nieco niespodziewanie w 2009 roku została zapowiedziana kontynuacja, Alice: Madness Returns, która okazała się jeszcze lepszą grą, większą, bardziej złożoną z bardziej zawiłą fabułą wprowadzającą nowe wątki i postacie związane z tragicznym pożarem. Historia niestety znowu się powtórzyła i Ludzie z Excela w EA nie byli zadowoleni.

Jakub Antoniuk

  • Paweł Mosch

    Gra sama w sobie fajna, jednak mnie do siebie nie przekonała próbowałem kilka razy i za każdym razem był ten sam efekt. Niestety.

    • Jakub Antoniuk

      Może spróbuj od Madness Returns?