Kartka z kalendarza, 28 stycznia – Jane Jensen (Gabriel Knight, Gray Matter, Cognition) / Alan Alda (M.A.S.H.)

Witamy wszystkich w sobotniej Kartce z kalendarza. Dzisiaj mamy 28 stycznia, obchodzimy Międzynarodowy Dzień Mobilizacji przeciwko Wojnie Nuklearnej, Europejski Dzień Ochrony Danych Osobowych oraz Dzień Piszczałek i Fujarek. Dzisiaj proponujemy wam lekturę dwóch sylwetek, Emjoot opisuje Jane Jansen, producentkę oraz scenarzystkę gier komputerowych, autorkę gier z serii Gabriel Knight, a Jakub na fali odświeżenia sobie serialu M.A.S.H. opisuję jego gwiazdę – Alana Aldę.

Jane Jensen (Gabriel Knight, Gray Matter, Cognition)

Jeżeli imię i nazwisko tej pani nic ci, drogi czytelniku, nie mówi, to podejrzewam, że ominęła cię jedna z najwspanialszych serii (a być może i dekad) w Giereczkowie. Jane Jensen, bo to o niej będzie ten wpis, zapisała się złotymi zgłoskami w historii rozrywki multimedialnej.

Kończy właśnie 54 lata. Urodziła się w Pensylwanii. Mieszka na farmie, a jej mąż Robert Holmes, jest kompozytorem muzyki do takich tytułów jak seria Gabriel Knight czy Gray Matter.

Pani Jensen odpowiedzialna była w Sierra Online za scenariusze takich tytułów jak Police Quest 3: The Kindred czy EcoQuest, jak również – razem z inną weteranką growego pola bitwy, Robertą Williams, współtworzyła szóstą część serii King’s Quest: Heir Today, Gone Tomorrow. To jednak nie te tytuły sprawiły, że cały świat poznał jej kunszt. Stało się to za sprawą serii Gabriel Knight.

Trzy części tej gry przygodowej w klimatach kryminału i horroru – Sins of the Fathers z 1993 (point & click), The Beast Within z 1995 (zrobiona na modłę interaktywnego filmu) oraz Blood of the Sacred, Blood of the Damned z 1999 to jedne z najlepszych i najbardziej wciągających tytułów swego rodzaju w latach 90., kiedy to gatunek przygodówek przeżywał najpiękniejszy swój okres.

Najlepiej wspominam część pierwszą, gdyż to właśnie dzięki niej zdałem sobie sprawę, że giereczki mogą przekazywać skomplikowane treści, bardziej złożone niż układanie klocków w Tetrisie (moje pierwsze zetknięcie z tą grą miało miejsce, gdy kończyłem 13 lat). W dobie braku opisów do gier, przechodzenie tego tytułu zajęło mi wiele długich tygodni. Ale gdy w końcu sam dobrnąłem do końca – satysfakcja była niesamowita. Jestem zdania, że fabularnie i dzisiaj ten tytuł broni się.

Michał EmjootJankowski

* * *

Alan Alda

Seriale mają to do siebie, że przez większy niż kino czy teatr zasięg bardzo często kreują gwiazdy. M.A.S.H., jeden z najbardziej popularnych w Stanach seriali lat 70. i początku 80. był pełen wielu wyrazistych i pamiętanych po dziś dzień aktorów oraz ich ról, ale żaden nie błyszczał tak bardzo jak Alan Alda i grany przez niego Sokole Oko.

Alan Alda urodził się 81 lat temu, 28 stycznia 1936 roku jako Alphonso Joseph D’Abruzzo. Jest synem modelki Joan Brown i aktora Alphonso Giuseppe Giovanni Roberto D’Abruzzo, znanego bardziej jako Robert Alda. W obawie przed utrudnieniami w karierze wynikającymi z bardzo długiego i trudnego do zapamiętania nazwiska, ojciec Alana stworzył z pierwszych liter swojego imienia i nazwiska pseudonim Alda, na który niechętnie musieli przystać jego synowie.

Dzieciństwo Alana nie należało do najłatwiejszych. Urodził się w nowojorskim Bronxie, ale niewiele czasu tam spędził. Ze względu na charakter pracy jego ojca podróżował po całych Stanach nie zagrzewając nigdzie na długo miejsca. Gdy w wieku siedmiu lat zachorował na paraliż dziecięcy lekarze wróżyli mu spędzenie reszty życia na wózku inwalidzkim. Ciężkie codzienne ćwiczenia polegające na odkładaniu kończyn gorącym kocem w celu pobudzenia mięśni z czasem przywróciły mu sprawność fizyczną.

Zafascynowany pracą swojego ojca chciał pójść w jego ślady. Po raz pierwszy publicznie wystąpił jako 16-latek w teatrze letnim. Po ukończeniu studiów na uniwersytecie Fordham w Nowym Jorku wspólnie z ojcem wyleciał do Europy, gdzie kontynuował edukację i jednocześnie występował w telewizji. Po powrocie do Stanów rozpoczął pracę na teatralnych deskach a z czasem również w telewizji. Mimo sporego dorobku bardziej był rozpoznawalny dzięki rolom teatralnym.

W filmie kinowym pojawił się po raz pierwszy w 1963 roku w obrazie Gone Are the Days opartym na przedstawieniu Purlie Victorious, w którym grał rok wcześniej na Broadwayu. Po kilku filmach dostał się do obsady serialu M.A.S.H. będącego rozwinięciem filmu Roberta Altmana pod takim samym tytułem. To w tym momencie jego kariera nagle nabrała rozpędu. Serial opowiadał o losach personelu szpitalu polowym stacjonującego w Korei podczas wojny w latach 50. Rola Błyskotliwego lekarza, który wiecznie kręcił bekę z armii i służbistów, a jednocześnie na sali operacyjnej był profesjonalistą walczącym do ostatnich chwil o życie pacjenta przyniosła mu niesamowitą popularność. Z czasem Alda awansował w hierarchii serialu i poza graniem pisał scenariusze oraz wyreżyserował niektóre odcinki.

Serial niosący antywojenne przesłanie cieszył się ogromną popularnością, przez 11 lat zrealizowano aż 251 odcinków. Emisja ostatniego, która miała miejsce w lutym 1983 roku zgromadziła największą widownię w historii (amerykańskiej) telewizji. Ten rekord został pobity dopiero w 2010 roku przez finał Super Bowl.

Praca na planie M.A.S.H.-a zajmowała Aldzie wiele czasu, ale nie przeszkadzało mu to w uczestniczeniu w innych projektach, zarówno telewizyjnych, jak i kinowych. Po zakończeniu prac nad serialem Alda wyspecjalizował się jako artysta tworzący lekkie komedie, w których grał, reżyserował lub pisał scenariusze. Do najbardziej owocnej współpracy może zaliczyć tą z Woody Allenem. W jego Zbrodniach i wykroczeniach wcielił się w postać egoistycznego reżysera telewizyjnego, w Tajemnicy morderstwa na Manhattanie rozwiązywał tytułową zagadkę, a we Wszyscy mówią kocham cię grał ojca zwariowanej rodziny.

Po M.A.S.H.-u najbardziej wyróżniającą go aktywnością było prowadzenie telewizyjnego programu popularno-naukowego Scientific American Frontiers. Mimo 81 lat na karku wciąż pozostaje aktywny, ostatnio grał postać wujka Pete’a w serialu Horace & Pete.

Jakub Antoniuk