Kartka z kalendarza, 14 marca – Aleksiej Pażytnow i Tetris

Witajcie we wtorkowej Kartce z kalendarza. Dzisiaj mamy 14 marca i obchodzimy wiele dziwnych świąt. Dzień Liczby Pi, Biały Dzień, japońskie święto, podczas którego mężczyźni obdarowują swoje ukochane drobnymi prezentami, zazwyczaj słodkościami oraz Międzynarodowy Dzień Sprzeciwu Wobec Tam. Dzisiaj zachęcam do lektury dosyć obszernego artykułu poświęconego historii Aleksieja Pażytnowa, twórcy Tetrisa.

Miłej lektury.

Jakub Antoniuk

Aleksiej PażytnowTetris

Wielokrotnie w ramach Kartki z kalendarza przedstawiałem osobistości, które miały ogromny wpływ na branżę giereczkowa. W większości przypadków były to osoby, które urodziły się i działały w Stanach Zjednoczonych lub Japonii. Dzisiaj przyjrzymy się człowiekowi, któremu przyszło żyć i tworzyć w tej gorszej część ówczesnego świata – za Żelazną Kurtyną, w samym sercu komunistycznego imperium, jakim był Związek Radziecki. Mimo, że nasz dzisiejszy bohater miał to nieszczęście urodzić się po niewłaściwej stronie ówczesnej mapy politycznej świata, to stworzył zdecydowanie najbardziej rozpoznawalną grę w historii, która po dziś dzień w kolejnych odsłonach i licznych klonach bawi tak samo świetnie, jak ponad 30 lat temu. Panie i panowie przed państwem Aleksiej Pażytnow, twórca Tetrisa.

Pażytnow urodził się 61 lat temu, 14 marca 1956 roku w Moskwie. Już jako mały chłopiec przejawiał spore umiejętności matematyczne, a w wieku 15 lat po raz pierwszy usiadł przed komputerem i stworzył własny program, prostą grę liczbową. W dorosłym życiu trafił do Akademii Nauk ZSRR, gdzie pracował przy komputerze Elektronika 60, radzieckim komputerze będącym podpierdolką amerykańskiego PDP-11. Pracował nad rozpoznawaniem ludzkiej mowy i sztuczną inteligencją, a w czasie wolnym kodził gry logiczne.

Inspiracji szukał w otaczającym go świecie. Kiedyś natknął się na geometryczną grę Pentomino polegającej na ułożeniu figur geometrycznych, ta gra stała się inspiracją dla jego największego dzieła – Tetrisa. Pażytnow zaczął testować różne warianty zabawy z klockami, aż ostatecznie odkrył, że najwięcej frajdy daje wariant, w którym klocki spadają z góry na dół, gracz musi je ustawić w taki sposób, aby wypełnić nimi w całości linie, które potem znikają, dając wolne miejsce. Schemat rozgrywki miał się powtarzać w nieskończoność, ale aby gra nie stawała się monotonna i nudna z czasem klocki spadały z większą prędkością, przez co precyzyjne zaplanowanie i ustawienie klocków stawało się coraz trudniejsze. Wybudowanie z klocków figury, która dotykałaby czubka ekranu było równoważne z przegraną. Celem gracza było jak najdłużej nie doprowadzić do tego.

Elektronika 60 była prymitywnym komputerem nieumiejącym wyświetlać grafiki z prawdziwego zdarzenia, ale nawet stworzona przez Pażytnowa wersja, w której wykorzystywano zastępczo znaki kodu ASCII była bardzo grywalna. Później młody pasjonat informatyki Wadima Gerasimowa na zlecenie autora stworzył wersję zawierającą grafiki.

Rynek gier wideo w radzieckiej Rosji nie istniał, więc grę dystrybuowano bezpłatnie między pracownikami ośrodków naukowych. Gra była wielkim hitem wśród pracowników naukowych, zwierzchnicy niczym małym dzieciom musieli konfiskować pracownikom dyskietki z grą. W ten sposób Tetris trafił na Węgry, skąd już jako komercyjna produkcja rozpoczął swoją podróż po świecie. Za to odpowiedzialny był Robert Stein, szef brytyjskiej firmy Andromeda zajmującej się wydawaniem gier wideo. Po ciężkich rozmowach udało mu się nabyć prawa do publikacji gier na wiele platform stacjonarnych, ale z pominięciem kieszonsolek. Ten fakt wykorzystał Henk Rogers, designer, który współpracował z Nintendo. Wspólnie z japońskim gigantem po wielu trudach negocjacji i wielu niejasnościach, jakie pojawiły się po drodze Tetris stał się maskotką najnowszej konsolki Nintendo, przenośnego Game Boya.

Gra była ogromnym sukcesem, istnym system sellerem, dzięki któremu pierwszy Game Boy odniósł wielki sukces komercyjny. Niestety sam Pażytnow nie skorzystał na tym fakcie. Ciężkie pieniądze, jakie spłynęły od Nintendo do radzieckiej Rosji nie trafiły do jego kieszeni tylko do Ministerstwa Eksportu Oprogramowania i Sprzętu – Electronorgtechnica, zwanego potocznie Elorgiem. Tetris w myśl radzieckiego prawa był własnością wspólną, którą zarządza Elorg. Wynagrodzono go jedynie przeznaczonym na prywatny użytek klonem komputera IBM AT. Pażytnow był wdzięczny za ten gest, zwłaszcza że sam pracowałby na niego 16 lat.

Po upadku Związku Radzieckiego w 1991 roku za namową Henka Rogersa, który w międzyczasie stał się przyjacielem Pażytnowa, wyjechał do Stanów i przez lata obaj panowie wspólnie pracowali nad zabezpieczeniem praw do marki Tetris, które Rosyjska Akademia Nauk po 10 latach utraciła. W 1996 roku udało się doprowadzić całą sytuację do szczęśliwego finału, a autor wreszcie zaczął zarabiać na swoim dziele. Stworzył w międzyczasie kilkanaście świetnych gier logicznych, ale żadna nawet nie zbliżyła się pod względem popularności do Tetrisa.

Dzisiaj Tetris mimo ponad 30 lat na karku to wielka marka, która obecna jest na wszystkich możliwych platformach do grania. I pomyśleć, że najpopularniejsza gra na świecie powstała w świecie, w którym gry wideo niemal nie istniały.

Jakub Antoniuk