Kalendarium Rozgrywki – 26 kwietnia

Witam serdecznie w środowym wydaniu Kalendarium Rozgrywki. Dzisiaj mamy 26 kwietnia i obchodzimy Światowy Dzień Własności Intelektualnej oraz Dzień Drogowca i Transportowca. Warto przypomnieć, że 26 kwietnia 1986 roku doszło do katastrofy w elektrowni atomowej w Czarnobylu na północy Ukrainy. #ChcieliDobrze.

Kalendarium dzisiaj znowu spokojniejsze, trzy tematy z przewagą giereczkowa.

Miłej lektury.

Siedmiu samurajów

63 lata temu, 26 kwietnia 1954 roku miał swoją premierę film “Siedmiu samurajów”, pamiętny dramat kostiumowy w reżyserii Akiry Kurosawy. Opowieść umiejscowiona w czasach feudalnej Japonii, historia garstki roninów, bezpańskich samurajów, którzy za schronienie i wyżywienie stają w obronie mieszkańców małej wsi, którzy są nękani przez grupę bandytów odbierających im plony pracy na roli. “Siedmiu samurajów“ to największa japońska produkcja tamtych czasów i jeden z najważniejszych filmów japońskiej kinematografii, film, który zwrócił uwagę świata na produkcję i artystów rodem z Kraju Kwitnącej Wiśni. Jak wielkie miał on znaczenie niech posłuży fakt, że kilka lat później amerykański reżyser John Sturges nakręcił swoją, westernową wersję tej historii. Tym razem jednak akcja miała miejsce nie w Japonii, a na granicy amerykaśnsko-meksykańskiej i miejsce roninów zastąpili rewolwerowcy.

Game Freak

28 lat temu, 26 kwietnia 1989 roku rozpoczęło swoją działalność japońskie studio zajmujące się produkcją gier wideo Game Freak. Początki studia związane nie są jednak z produkcją giereczek, a prowadzeniem magazynu dla graczy. Po latach twórcy uznali, że należy nie tylko o nich pisać, ale dobrze byłoby je również tworzyć. W ten oto sposób powstała nowa firma, która wykorzystała nazwę magazynu. Pierwszą wydaną produkcją studia była prosta gra zręcznościowo-logiczna “Mendel Palace” wydana pod koniec 1989 roku wyłącznie na NES-a. Później studio rozpoczęło współpracę z największymi japońskimi wydawcami produkując dla nich proste gry logiczne. Przełom przyszedł w 1996 roku kiedy ukazała się pierwsza odsłona erpega z serii “Pokemon”. Wtedy świat oszalał na punkcie zbierania poukrywanych w grze, obdarzonych nadnaturalnymi umiejętnościami zwierzaków. Dzięki serialowi animowany szaleństwo na poki rozkręciło się do nieprawdopodobnej skali. Dzisiaj gry z serii “Pokemon” są flagowym produktem studia. W ciągu ostatniej dekady tylko 4 produkcje (na 12) nie było powiązane z tą marką.

Guild Wars

12 lat temu, 26 kwietnia 2005 roku ukazała się pierwsza odsłona “Guild Wars”, MMORPG autorstwa studia ArenaNet. Za grę odpowiedzialni byli weterani branży, którzy wcześniej pracowali z Blizzard Entertainment przy takich dziełach jak “Diablo 2”, “Warcraft 3: Reign of Chaos” czy “Starcraft”. “Guild Wars” było ich debiutancką produkcją pod nowym szyldem. Będący wówczas już pod silnymi wpływami “World of Warcraft” rynek gier MMO dawał bardzo małe szanse na sukces dla innych produkcji, dlatego też twórcy postanowili, że ich gra wyróżni się sposobem pobierania opłat od graczy. W zdominowanym przez obowiązkowe miesięczne abonamenty świecie “Guild Wars” było produkcją, za którą należało zapłacić tylko jeden raz, przy zakupie gry. Sama zabawa była nieodpłatna, a oferowała mniej więcej podobne doświadczenia co “World of Warcraft”. To podejście okazało się bardzo dobrym posunięciem, nie strąciło WoWa z tronu, ale dało solidną “drugą” pozycję na rynku. Kilka płatnych rozszerzeń przez kilka lat wprowadzono wiele ulepszeń i wzbogaciło rozgrywkę. Obecnie tytuł doczekał się już pełnoprawnej kontynuacji.

Jakub Antoniuk