Kalendarium Rozgrywki – 11 maja

Witajcie w czwartkowym wydaniu Kalendarium Rozgrywki. Dzisiejsze wydanie jest nieco ekspresowe, bo sporo wczorajszego wieczoru zjadło mi ogarnięcia wspólnie z Krzysztofem Pogłódkiem RSS-a do naszego podcastu. Głównie on kminił, ja jako humanista tylko podawałem młotek, przecinak i śrubokręty. Ma działać. Jutro się przekonamy czy tak będzie w rzeczywistości.

Dzisiaj dominuje tematyka fińsko-nekrologowa.

Miłej lektury.

Janne Ahonen

40 lat temu, 11 maja 1977 roku w zimnej Finlandii na świat przyszedł Janne Ahonen, skoczek narciarski, aktualnie czwarty najlepszy zawodnik tej dyscypliny w historii. Lepsi od niego są jedynie nasz Adam Małysz, Matti Nykänen i Gregor Schlierenzauer. Jak większość zawodników zaczął skakać w wieku siedmiu lat w lokalnym klubie Lahden Hiihtoseura. W Pucharze Świata zadebiutował 13 grudnia 1992 (niedziela) w niemieckim Ruhpolding, zajmując 56 pozycję. Mimo nie najlepszego startu w czasie swojej kariery dwukrotnie triumfował w klasyfikacji generalnej sezonu i zdobywając Kryształową Kulę, w sezonie 2003/2004 i 2004/2005. W 2008 roku zakończył sportową karierę, informując o braku motywacji do dalszego trenowania. Wówczas skupił się na wyścigach samochodowych Drag Racing. We wrześniu 2004 roku został zwycięzcą klasyfikacji generalnej w mistrzostwach Finlandii i Skandynawii. Największą prędkość, jaką osiągnął to 307 km/h. Dwukrotnie wracał do czynnego skakania, ale nie potrafił na dłużej utrzymać dyspozycji z najlepszych czasów. Obecnie sporadycznie pojawia się na skoczniach, głównie w zawodach krajowych.

Perttu Kivilaakso

39 lat temu, 11 maja 1978 roku w Helsinkach urodził się Perttu Kivilaakso, fiński muzyk, kompozytor i wiolonczelista. Absolwent Akademii Sibeliusa w Helsinkach i członek metalowej kapeli Apocalyptica. Jeżeli nawet nie słuchacie łomotu połączonego z muzyką klasyczną to jest spora szansa, że znacie jego twórczość. Jego muzyczne ścieżki skrzyżowały się z Maxem Paynem. Był odpowiedzialny za skomponowanie motywu przewodniego do drugiej odsłony przygód amerykańskiego detektywa. Skomponowany przez niego utwór łączy wiolonczelę z muzyką symfoniczną i domieszką elektroniki. Jest to jeden z bardziej znanych tematów rodem z giereczkowa.

Bob Marley

36 lat temu, 11 maja 1981 roku odszedł Bob Marley, jamajski muzyk i wokalista, symbol muzyki reggae. To właśnie jego uważa się za największego w dziejach promotora tego gatunku muzycznego oraz związanej z nią kultury. Mimo, że dla rozwoju tego gatunku zrobił naprawdę wiele, to największe sukcesy święcił dopiero pośmiertnie. Wydana w 1984 roku płyta “Legends” zawierająca jego największe hity jest najlepiej sprzedającą się płytą “regałową” w historii. Jego legenda jest wiecznie żywa, jest obecnie najlepiej zarabiającym pośmiertnie muzykiem. Jego przychody szacuje się na ok. 20 milionów dolarów rocznie. Był autorem wielu przebojów, które zajmowały czołowe lokaty w brytyjskich i amerykańskich listach przebojów. Najbardziej znany to “No Woman, No Cry” z 1974 roku. Odszedł po długiej walce z rakiem w wieku 36 lat.

Douglas Adams

16 lat temu, 11 maja 2001 roku odszedł Douglas Noël Adams brytyjski pisarz science fiction, dziennikarz i scenarzysta. W czasie swojej bogatej kariery był zaangażowany w tworzenie skeczy między innymi dla legendarnej grupy Monty Pythona oraz scenariuszy do serialu “Doktor Who” Jednak znany najbardziej jest z “Autostopem przez galaktykę”, powieści science-fiction o bardzo abstrakcyjnym humorze. Początki tego dzieła sięgają 1978 roku i emitowanego w odcinkach na antenie radia BBC serialu, który ze względu na niecodzienną tematykę i specyficzny humor zdobył ogromna popularność wśród słuchaczy. Rok później ukazała się książka bazująca na tym słuchowisku, a dwa lat później serial telewizyjny. Z czasem książkowa seria, niczym “Assassin’s Creed”, rozrosła się do trylogii w pięciu tomach. Był wielkim miłośnikiem technologii, używał wielu rozwiązań, zanim były popularne. Miłośnik sprzętu z nadgryzionym jabłuszkiem. Odszedł z powodu zawału serca w wieku 49 lat.

Jakub Antoniuk