Grube Rozmowy #6 – Zmęczenie Materiału

Preza ogarnęło tymczasowe zmęczenie materiału. Chciał się chłop wygadać, a przypadkiem zaczął wątek, który zajął nam połowę odcinka. Pomarudziliśmy o pracy, ambicji, samorozwoju, zarobkach i zakupach w delikatesach. Pogadaliśmy też o jutuberach, granicach poczucia humoru oraz serialach, które przeskoczyły rekina. Wyszedł nam długi odcinek, w którym praktycznie nie mówimy o grach, za to dużo narzekamy. Tak dla odmiany.

POBIERZ

Profil facebookowy: Bądź na bieżąco!

Grupa facebookowa: Komentuj, hejtuj, śmiej się z nami

Strona internetowa: rozgrywkapodcast.pl

iTunes: Masz „ejpla”? Znajdziesz nas tutaj

  • Pingback: Grube Rozmowy #6 – Zmęczenie Materiału | Polskie Podcasty()

  • FWG21

    Przy ateizmie Piotr pięknie to podsumował. To nie jest kwestia „ateizmu” tylko ludzi którzy mają potrzebę wyśmiania innych przekonań.
    Do tego myślę nawarstwia się to, że żyjemy w mocno wierzącym państwie (prznajmniej z przekonania i zakłamanych statystyk), władza siedzi na kolanach Kościoła Katolickiego, razem podejmują wiele decyzji i zdarza im się siedzieć na tym samym podwyższeniu i krzyczeć, że ateiści to szatany i niepolacy ( czyli np. śliczny cytat posłanki pisu „”Powinniśmy wymagać od ateistów, prawosławnych czy muzułmanów oświadczeń, że znają i zobowiązują się w pełni respektować polską Konstytucję i wartości uznawane w Polsce za ważne. Niespełnianie tych wymogów powinno być jednoznacznym powodem do deportacji”.)
    I w tych ludziach narasta frustracja, że z własnego państwa chcą ich wyganiać i wbrew ich światopoglądowi i rosnącej ilości wznosi się Jezusa na króla Polski…

    A co do gender to: kappa

    • Prez

      Ateiści wyśmiewający wierzących to temat ogólnoświatowy niestety, nie tylko nasz lokalny. Ile tych płci? 150?! Damn.

      • FWG21

        True dat

        A jeśli chcesz się Grzegorzu troszkę potriggerować pod względem ilości płci to polecam : https://youtu.be/5zq1UWM7W0Q i cały kanał 😉 daj znać jeśli się podejmiesz :*

        • Prez

          Dzięki, ale chyba mi się nie chce 🙂

        • cooldan

          Ja osobiście uwielbiam oglądać Shoesonhead. Jako odtrutkę i słuchanie kogoś rozsądnego i normalnego.
          https://www.youtube.com/watch?v=qlSCfBwMSG0

          • b_one

            tytul kanalu smierdzi 4chanem

  • Jędrzej Mąkosa

    Pratchett nieraz przemycał do swoich książek temat wiary i ateizmu, pozwolę sobie zacytować.
    „– Ateizm To Także Postawa Religijna – zahuczał Dorfl.

    – Wcale nie! – zaprotestował funkcjonariusz Wizytuj. – Ateizm to zaprzeczenie istnienia boga!

    – A Zatem Postawa Religijna. W Samej Rzeczy Bowiem Szczery Ateista Myśli
    O Bogu Bezustannie, Choć Istotnie W Terminach Negacji. Zatem Ateizm
    Jest Formą Wiary. Gdyby Ateista Naprawdę Nie Wierzył, Nie Przejmowałby
    Się Lub Nie Przejmowałaby Się Zaprzeczaniem.”
    Na glinianych nogach.

    • cooldan

      Na Glinianych Nogach ogólnie mocno wiary dotykał.

      • Jędrzej Mąkosa

        Ze Świata Dysku nie wybiorę ulubionej książki, bo kocham wszystkie, ale Pomniejsze Bóstwa i fragmenty we wielu innych powieściach (m.in. powyżej) w świetny sposób opisują wiarę, jej potrzebę oraz istotę, choć sam Pratchett jak Wiemy był ateistą.

        • cooldan

          Również nie umiałbym wybrać jednej ulubionej. Natomiast stanowczo wiem, że to mój ulubiony autor. A Dziwny Omen który napisał razem z Gaimanem to mistrzostwo świata.

          • Jędrzej Mąkosa

            Dobry Omen ma ponoć zaplanowaną ekranizację do której scenariusz pisze Gaiman. Mam nadzieję, że dopną temat do końca (i w dobrym stylu), bo już raz takie próby były, ale nie wypaliło.
            http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/dobry-omen-nowy-serial-amazon-studios-i-bbc-studios
            Swoją drogą to polecam ekranizacje telewizyjne Koloru Magii, Wiedźmikołaja i Piekła Pocztowego. Choć jako show dla osoby nie znającej książek nie musi jej przypaść do gustu, tak dla fana jest to znakomity kąsek. Przynajmniej mnie się podobało.

  • kolek368

    pracowałem z gościem który zbliżał się do emerytury i powiedział mi kiedyś, nie siedź do końca życia w jednej pracy bo przytrzaśniesz sobie jaja w szufladzie i nic z tego nie będziesz miał. posłuchałem zmieniłem roboę już kilka razy i jest git. a strach przed zmianą zawsze będzie, z wiekiem coraz większy

  • kolek368

    a w temacie sztuki. wspomniejliście standuperów i PewDiePie. na standup teoretycznie wchodzą dorośli ludzi, którzy mają wyrobiony światopogląd i przynajmniej teoretycznie rozumieją, że to żarty. w przypadku PewDiePie dużą część publiczności stanowią młodzi ludzie którzą mogą całą sprawę spłycić. dlatego moim zdaniem wolność wolnością, ale trzeba pamiętać do kogo trafi Twoja sztuka i jakie to może mieć konsekwencje, bo możesz mieć dobre intencje i odnieść odwrotny skutek do zamierzonego. (PewDiePie jako przykład więc wszyscy obrońcy z bólem pupy w tył zwrot :))

    • cooldan

      A wystepy staduperów które można znaleźć na YT?
      https://www.youtube.com/watch?v=y6E9sJ6B-u8

      • kolek368

        dlatego napisałem, że teoretycznie. standup jest kierowany do dorosłego odbiorcy a, że często ląduje na youtubie i każdy może go obejrzeć to jest inny problem. mimo tego jak zobaczysz, że Twoja pociecha oglądała standup to inaczej do tego podejdziesz niż kiedy zobaczysz, że widziała kolejny filmik kolesia od giereczek. jeżeli Twoją grupą docelową są młodzi ludzie i nagle zaczynasz takie kontrowersyjne tematy to moim zdaniem naturalne jest, że ktoś się zacznie niepokoić.

        • cooldan

          Pytanie brzmi czy przy 53 milionach potencjalnych odbiorców można w ogóle mówić o grupie docelowej?

  • Sasilton Mihawk

    Supernatural trwa i ma się dobrze. Ostatnio uratowali cały wszechświat przed siostrą Boga (tak, tego Boga), a teraz szatan ma dziecko z ludzką kobietą.
    W tym sezonie zabili Hitlera który podróżował w czasie.

    Nie zmyślam.

    • Prez

      Wierzę xD

    • b_one

      pomyslec, ze moja ex chciala mnie na to namowic, mowila o tym w superlatywach i w ogole mega zajebiste…. alez ta kobieta ma gust 😀

  • Michal Trzaskus

    dzieki za odcinek. Pozdrawiam

  • Marcin Dmochowski

    Przesłuchałem i mam jedno przemyślenie: Prez, jesteś typowym przedstawicielem swojego pokolenia 😛 Pokolenie ludzi którzy żyją w czasach „instant gratification”. Którzy od pracy oczekują czegoś więcej niż tylko pieniędzy. Z iloma to ja się osobami spotkałem, które w wieku 30 lat próbują się wymyślać na nowo, bo się „nie spełniają w pracy”. Bo w pracy nie ma „instant gratification” na pozycję pracuje się latami. Tak samo w związkach, nad związkiem pracuje się latami, w zasadzie bez końca.
    Rozumiem twoją potrzebę zmiany, sam nie należę do ludzi którzy mogą usiedzieć w miejscu. Ale jednak mając jakąś pozycję w jakimś zawodzie nie widzę sensu zmiany zawodu, chyba, że ten konkretny jest bez przyszłości. Jasne, zmiana miejsca zatrudnienia przeważnie wychodzi na dobre, ale raczej w ramach tego samego zawodu. Wkładanie kilku lat życia w jakiś zawód by potem zaczynać prawie od zera raczej nie jest dobrym posunięciem. Raczej, bo oczywiście w pewnych przypadkach może mieć sens.

    • Prez

      Rozumiem Twój punkt widzenia, ale nigdzie nie mówię o instant gratification. Po prostu zastanawiam się nad przyszłością wybranego przeze mnie zawodu, dopóki mam jeszcze w ogóle taką możliwość. Trzymanie się kurczowo „bo jest dobrze” nie jest w moim stylu, jeżeli mam wątpliwości. Zdaję sobie sprawę z ryzyka, ale nie obawiam się zmian, ani nauki oraz udowadniania swojej wartości od nowa przed nowym pracodawcą, w nowym zawodzie. W razie niepowodzenia zawsze pozostaje mi łowienie ryb na Jamajce.

      • Marcin Dmochowski

        Tak jak pisałem – może akurat mieścisz się w przypadkach którym taka zmiana pomoże. Ale to nieliczne przypadki.
        A co do intant gratification – widziałeś to?
        https://www.youtube.com/watch?v=hER0Qp6QJNU

        • Prez

          Nie jestem Millenialsem! 🙂

          • Michał Jankowski

            Millennials
            (also known as Generation Y) are the demographic cohort following
            Generation X. There are no precise dates for when this cohort starts or
            ends; demographers and researchers typically use the early 1980s as
            starting birth years

            Niestety, początek lat 80. to się łapiemy…

          • Prez

            To nawet Marcin się łapie 😛

  • Jeden z najlepszych podcastów jakie przesłuchałem od dawna <3

  • Paweł Kaczmarek

    Co do Brexitu,to mieszkam w anglii juz kilka lat i tak zwani rodowici anglicy,po glosowaniu byli w szoku,ze bilety do Hiszpanii beda drozsze bo okazalo sie ze Hiszpania jest w Unii…. Poza tym sasiadka ktora ma 29 lat i nie wie kto jest teraz Prime Minister,ale jak zapytasz co sie dzialo w zeszlym odcinku Gordie Shore,to cytuje teksty z programu.Ogolnie poziom wiedzy wiekszosci mlodych ludzi,ale tez i w naszym wieku (kolo 30) jest po prostu zastraszajaco niski.
    Co do zmiany pracy,Prez jesli czujesz sie na silach,przede wszystkim jestes ambitny,to dlaczego nie ?? Znam tutaj wiele osob,ktore pracuja po 30/40 lat w jednej firmie i gdy pytam sie,dlaczego nic nie zmienia,odpowiedz jest zawsze taka sama. ”Wiem,ze pod koniec tyg jest wyplata i ze jak przyjde to zawsze bedzie robota”,czyli poczucie bezpieczenstwa jednak jest tutaj ponad ambicjami.
    I tutaj z kolega @marcindmochowski:disqus sie nie zgodze,bo jesli nawet masz jakas pozycje,w jakims zawodzie,a w srodku czujesz ze jest nie tak i z tylu glowy ciagle masz ta mysl,to ocipiec mozna.
    Nawet jesli wlozyles w to pare lat zycia,a Ci to nie lezy,czlowieku zrob cos,zanim bedzie za pozno,potem do konca zycia bedziesz sobie plul w pysk,ze miales okazje,a nie sprobowales… tyle…

    A jak zwykle odcinek,na wysokim poziomie,pozdrawiam prowadzacych Preza i Cooldana !!

  • Mateusz Kaczor

    Najlepszy odcinek, bardzo fajnie się słuchało. Bez włażenia w dupe, ale Colldanos i Prezos to mega inteligentni goście i dobrze sie Was słucha! Tak trzymać! Może nagracie kiedyś odcinek razem, wspólnie, np w Rozgrywce?

    • Prez

      W sensie chciałbyś posłuchać GR całej rozgrywkowej piątki?

  • Co do pierwszego tematu, czyli praca. Pracuję na produkcji kopert kurierskich (jak coś dostaniecie w kopercie DHL czy DPD czy GLS to wspomnijcie czasem o Szogunie) i generalnie swojej pracy nie lubię… Ale jeszcze bardziej nie lubię nie mieć prądu i niczego w lodówce. I faktycznie by nie popaść w wypalenie znalazłem sobie zajęcie. Ot i stałem się zagrajmerem na YT jakich są miliony. W pracy mogę myśleć nad nowymi projektami, jak poprowadzić nowy odcinek z gry, którą i tak wszyscy znają. Po robocie realizuję swoje pomysły, czasem okazują się do dupy i na biegu kombinuję coś nowego. Po wszystkim kombinowanie jak to pomontować by zaspokoić widza. I stało się to dla mnie przyjemną rutyną. Moja Marta często mi mówi „idź spać po pracy” a ja zwyczajnie nie chcę bo lubię to co robię, lubię się w tym sprawdzać i rozwijać. Każdemu polecam jakieś dodatkowe zajęcie hobbystyczne poza pracą 🙂

  • Piotr Zawiła

    Cień był w więzieniu, i potrafił to i owo, zwłaszcza z monetą, ale że był czarny?
    To właśnie się dowiedziałem! Zastanawiam się czy to jakiś autorski zabieg, czy nie uważne czytanie Gaimana? 🙂

    • Prez

      Cień był na bank czarnoskóry, widocznie nieuważnie czytałeś 🙂

  • Marcin Tomkowiak /sakora

    Dopiero nadrobiłem. To jeden z najlepszych podcastów, które ostatnio przesłuchałem. Rewelacja. Piękna rzecz.

  • Dobra rozmowa.

    Prez – rób! Zmień! Szukaj szczęścia.
    Jak nie teraz, to kiedy?