Grube Rozmowy #4 – Sequel Nienawiści

Tego się nie spodziewaliście. Tacy grubi, a tak szybko nagrywają! Tym razem znowu o muzyce, ale też o sequelach znanych serii oraz pewnej bardzo ważnej powieści graficznej.

Tak dobrze się nam ostatnio rozmawiało o muzyce, że pociągnęliśmy wątek jeszcze troszeczkę, ale to dlatego, że wpasował nam się idealnie jako przystawka przed dyskusją na temat mniej i bardziej udanych kontynuacji znanych gier. Potem przechodzimy do komiksu Maus autorstwa Arta Spiegelmana i dyskutujemy o wojnie, nienawiści oraz podziałach społecznych, które aktualne są do dzisiaj. A na koniec, żeby nie kończyć dyskusji zbyt pochmurnym tonem, znowu trochę mówimy o giereczkach.

GRY:

  • The Walking Dead: A New Frontier (odc. 1-2)

POBIERZ

  • Pingback: Grube Rozmowy #4 – Sequel Nienawiści | Polskie Podcasty()

  • Lukasz

    Brawo Panowie, świetna robota. Najlepszy komentarz o eskalacji nienawiścią, też nie kumam tej całej nienawiści o zgrozo u normalnych ludzi. Jak tak dalej pójdzie to nie będzie nam grozić Rosja, kosmici, czy podwodne cywilizacje, tylko wojna domowa.

  • Sasilton Mihawk

    Jak grubo, to grubo. Zaczęliście od pedofilii, potem holokaust, a skończyliście na nienawiści wśród ludzi.
    http://i.imgur.com/ACedFMS.jpg

  • Maupiarz

    Przestałem sam siebie wkręcać w ogólny hype w momencie rozjechania się własnych oczekiwań w stosunku do zastałej rzeczywistości w grach takich jak odświeżony Thief bądź Battlefield 4 czy Watch Dogs.

    Teraz właściwie po kolejnym roku z bardzo słabą optymalizacją gier z sekcji AAA na PC stwierdziłem że nie będę sypał pieniędzmi w duże korporacje i tak spokojnie czekam wpierw na patche poprawiające działanie gry i na opinie czy coś to zmieniło i kupuje dany tytuł na długo po premierze.

    Moim zdaniem większość twórców gier free to play odrobiło już lekcje i wiedzą że produkt musi działać na przysłowiowym złomie prawidłowo w dniu premiery i to wtedy można wyciągnąć łapki po pieniądze a nie wcześniej jak to robili chociażby twórcy gry Evolve.

    Właściwie interesuje mnie tylko czy twórcy gry Horizon zero dawn dowiozą ten tytyuł w marcu 2017 w grywalnej wersji na playstation 4 bo myślę że tam mogą być spore problemy z płynnością tej gry.

  • Michał Klimiuk

    Tak w temacie wirtualnej pedofilii to są 2 tracki z PINK SEASON
    https://www.youtube.com/watch?v=-2PjQ4cMhYw

    https://www.youtube.com/watch?v=6ltAVRyeqHk

  • Razer

    Piosenki z gier które mi się przypomniały w czasie słuchania GR:
    Aurden – Darkstone, pamiętam ten szok gdy pierwszy raz rzuciłem monetę grajkom w mieście i zaczęła lecieć ta piosenka https://www.youtube.com/watch?v=0ImTQuIpPOw
    Public Enemy – Harder than you think, ten utwór zapętliłem w playliście gry i leciał non stop kiedy grałem w Skate 2. https://www.youtube.com/watch?v=4Juh0p6u5rM
    Soundtrack z JSR miał świetną muzę, która chyba była licencjonowana (sam nie wiem) https://www.youtube.com/watch?v=ih2BoI0BH_Q

    Filmik CrowbCata pięknie pokazuje, że czasami hasło „Kiedyś Było Lepiej” naprawdę się sprawdza. Dawno temu, gdy widziałem jakąś nową technologię w grach (chociażby to rozbijanie szyb), to myślałem sobie „no, w końcu ktoś to opracował, teraz w każdej grze będzie to można zastosować, ale będzie super, za kilka lat wszystkie gry będą mega rozwinięte bo będą korzystać z tych wszystkich nowych technologii”. Guzik prawda. Przypomina się słynny filmik „GTAIV is better than GTAV”, który pokazuje masę detali, które były w IV a nie ma ich w V, mimo że teoretycznie nie ma najmniejszego powodu dla którego miałby nie zostać zaimplementowane. Czasami to wygląda jak cofanie się w rozwoju. Ten filmik o DR4 idealnie to pokazuje. Od lat nie rozumiem dlaczego robi się takie rzeczy, ale już przestałem się łudzić że gry będą się szybko rozwijać bo będą korzystać z dobrodziejstw dostępnych technologii. Za 5 lat też wyjdzie gra w której będzie można rozbijać szyby i będzie to uznane za fajny ficzer, mimo że od ponad dekady powinno być standardem.

    Opowieść o irytującym dziadku przypomniała mi piękny cytat, na który niedawno trafiłem

    “Be kind, for everyone you meet is fighting a battle you know nothing about.”

    Na koniec Cooldan trochę mnie pocieszył, bo ja, w przeciwieństwie do niego, przeszedłem Dooma i Virginię. Więc z moim graniem nie jest tak źle jak sobie wmawiam 🙂

    Walić hype train! Niech żyje PS2! 2017 rokiem PS3!

  • Funk Orama

    Wiec tak, zacznę od tego, iż z powodu pracy jaką wykonuje, mam możliwość zagrać/ograć każdą gre jaka wychodzi na Ps4 albo Xo na rynku polskim, zatem coś takiego jak HYPE nie powinno mnie dotyczyć, gdyż prędzej czy później i tak w to zagram ale najcześciej jest tak iż na premierę czyli prędzej. A jednak mam to uczucie kiedy wyczekuje na jakaś grę mocniej niż to jest zdrowe i wtedy mam HYPE, zastanawiałem się czemu tak się dzieje…łączy się to też troszkę z tym iż takie szczególne gry dla mnie zakupie mimo, iż jak wspomniałem na samym początku mogę ukończyć niemal wszystkie gry nie wydając ani złotówki, a jednak kupuję.

    Ostania taka gra to był No Man’s Sky, hype udzielił mi się już na samym początku przy pierwszych zapowiedziach tej gry, przed premierą okazało się ile gnoju jest związanego z tą produkcją, jednak mimo wszystko zakupiłem edycje limitowaną za 269 zł…. Czemu ? Nie mam pojęcia ale tak zrobiłem…włączyłem grę i zaspokoiłem to dziwne uczucie które skierowało mnie do sklepu zakupić grę. Tak samo było z Ps Vr, miałem ogromną potrzebę zobaczenia na własne oczy 😛 Jak to dziadostwo działa i HYPE mnie codziennie z bicza trzaskał odliczając dni do premiery, zakupiłem zwróciłem i zaspokoiłem to dziwne uczucie…Miałem ogromny Hype też na Carmageddon Max Damage, gra 4/10 według wielu graczy jednak to seria w którą zagrywałem się od szczeniaka i HYPE był równie mocny u mnie co czekając na GTA V na które miałem też HYPCIA….zakupione i swędzenie gdzieś tam z tyłu głowy ustało..
    Wrócę na chwilę do gier których jednak nie kupuję a za darmo ogrywam, jeśli gra należy do tych krótszych (6-12H) to ukończę, jeśli do tych dłuższych ( 20-50H ) to przeważnie pogram na tyle iż zaspokoję pragnienie zwane HYPE, więc nie ma tu zależności, że czekam na gry które planuje kupić na własność, bo HYPUJE się też na gry w które będę mieć z pracy, i można powiedzieć, że tak naprawdę HYPUJE się na grę która trafia w moje gusta pod różnymi względami, oprawa, mechanika, fizyka, klimat, możliwości jakie gra będzie oferować….i z każdym dniem oczekiwania zaczynam zastanawiać się jak w tą grę może się grać jak będzie działać i w momencie premiery porównuję moje wyobrażenia z faktycznym produktem, jeśli porównanie wychodzi na korzyść gry to wtedy jestem zadowolony, zostaje mi wynagrodzone e oczekiwanie na grę, czytanie o niej, odliczanie gry, jak jakiś ćpunek co zaspokaja pragnienie 😀 Jeśli gra jednak nie okazuje się tym czym mogła być to jednak nie tracę tego całego rozmyślania o tej produkcji bo też sprawiało mi to jakąś radość, pobudzało ciekawość itd.

    Więc nie ma reguły na co się hajpuję, bo na sprzęt też mi się zdarza (PsVr / Prosiak) tak jedno jest u mnie pewne, jeśli się na coś zahajpuje to można być pewnym, że będe mieć to w dzień premiery choćby góry srały, będę grać w to w ten dzień i koniec kropka.

    Bonus – nie czekam kompletnie na nic jak narazię…. i to mnie smuci 🙁

    Pozdrawiam Preza i Travolta 😀

  • Jędrzej Mąkosa

    Czekam na South Park i Androbiedę, ale żadnej z nich nie kupię na premierę. Tak, cebula, jednak obecny trend na PC w wydawaniu gier z niekorzystnym dla użytkownika stosunkiem cena-jakość nie zachęca mnie do nabywania produktu w pełnej cenie.
    Ogólnie Hype Train moją stację omija.

  • Sevven

    Do dziś mam podłączanego Gamecuba po to by czasem odpalić NFSa Underground 2 w celu słuchania muzyki w menu głównym.

    • Sevven

      Also przypomniałem sobie że miałem napisać że chętnie przeczytałbym też spoilerową edycje recenzji Batmana.

      • cooldan

        Preeeeeeeeeeeeez, chodź tu!

        • Prez

          No siema. Ostatnia, piąta recenzja zawiera spoilery i podsumowanie.

          • Sevven

            Ups, to chyba prawda że złe uczynki w tym przypadku nieczytanie bloga w końcu wyjdą na wierch. Uczcie się dzieci (jeżeli jakieś słuchają podcastu).

  • Wojciech Klewicz

    Jakoś jak zobaczyłem w aplikacji do podcastów „Grube rozmowy” (i to jeszcze o muzyce😉) to nie chciało mi się słuchać… Ale oba ostatnie Wasze podcasty dały radę i to bardzo! Naprawdę fajnie się Was słucha. Dziadek Preza i bomba w salonie… Normalnie NIE DO WIARY! Nawet nie chcę sobie wyobrażać jak wtedy trzeba było żyć.
    Co do muzyki, dużo dobrych zespołów odkryłem dzięki usługom muzycznym (akurat głównie deezer i Apple Music).
    Hype na gry już mnie całkiem opuścił. Za dużo rozczarowań i to chyba głównie technicznych, związanych z działaniem gier. Właściwie to postanowiłem sobie nie kupować gier, przez pół roku. Na XO mam zainstalowanych ok 80 gier. Do instalacji czeka ok. 40. Trochę gier z tej kupki już ogranych a cześć nigdy nie będzie ogrywana (wpadły z EA Access czy z golda). O steamie nie wspomnę… Więc zabieram się do grania w gry które już mam. A później będę na spokojnie kupował gry z promocji 😏. W sumie nawet mi taki stan rzeczy odpowiada. Tylko szkoda mi, że branża ma mnie, gracza, trochę w dupie i wypuszcza niedopracowane gry… Ale już się zdążyłem przyzwyczaić niestety… Pozdrawiam całą Rozgrywkę i wszystkich słuchaczy 😊

  • Kratery

    Ja muszę walczyć z hypem. Czekam na niektóre gry i zwyczajnie wku*rwia mnie jak inni grają zaraz po premierze a ja nie mogę bo sytuacja finansowa nie pozwala na zakup.

    A czekam na (nie koniecznie w tym roku) Red Dead Redemption 2, The Last of Us part II, Nioh. Mam nadzieję, że chociaż RDR2 uda mi się zagrać w miesiącu premiery. Tego sobie i Wam życzę.

    JAK BEDZIECIE NAGRYWAĆ NOWĄ ROZGRYWKĘ NIE ZAPOMNIJCIE O POZDROWIENIACH Z OSTATNIEGO (KANONICZNEGO) ODCINKU A NIE SPECJALA.

    Pierwszy raz w internecie napisałem zdanie CAPSLOCKIEM. Mam nadzieję, że będzie to jedyny raz w tym pięknym 2017 roku. Bo jak było raz to może się powtórzyć.

    • Prez

      Będziemy pamiętać! Na Specjalu zresztą nie ma pozdrowień, chyba?

  • b_one

    pedofilia to nie alkoholizm, leczenie tak glebokiego „schorzenia” w ten sposob? oj nie.za gleboko to siedzi.

  • b_one

    public enemy czy to flavor flaw byl ?

    • Prez

      Tak, między innymi.

      • b_one

        no prosze, troche tych czarnuchow kojarze jeszcze, DJ premier piekna rzecz.

        • Prez

          Ale czemu tak brzydko mówisz o nich 🙂

          • b_one

            sami o sobie tak mowia, co, ja nie moge?

  • Kałach

    Co do Mafii 3 i jej bycia najgorszym mafijnym wcieleniem sandboxa, otóż ‚dodatki’, typu Jimmys Vendetta itd, to jest najgorsze co istnieje w tej materii – 3 rodzaje zadan, ukradnij fure, zabij chinczyka, rozwal sklepy i tak od poczatku do konca w recyklingowanych lokacjach z podstawki, w dodatku z arcade’ową oceną, jedyne cutsceny to w intrze, dalej ściany tekstu. Kto to przebolał, temu gratuluję

  • ryuk

    Parę dni temu zakupiłem Mafie 3 za 50zł na ps4 nie wiem ile to intro trwa trochę pograłem pojawiły się misje z odbijaniem ale dalej są filmiki z fabułą.Najlepsze jak podchodzi pierwszy raz do auta i naciskam z przyzwyczajenia trójkąt skręcanie łódką to porażka misje w kanale powtarzałem z 10 razy.

  • Dejw

    Odkop roku, ale mi piosenki z gier zapadly dwie w pamięci. Rage Against the Machine – Guerrilla Radio z Tonego Hawka 2 i Creedance Cleawhater Revival – Fortunate Son z Battlefield Vietnam. A i jeszcze Cage The Elephant z Borderlandsow. No to 3 kawałki.

    • Prez

      Dobre kawałki 🙂

      • Dejw

        No wręcz genialne. Pomijam już fakt że mój pierwszy kontakt z RatM był właśnie w Tonnym. Ale to są takie kawalki, że jak usłyszę je to od razu przypominają mi się te gry. Bardzo możliwe że tak zapadły mi w pamięć bo bardzo lubię i od zawsze lubialem gitarowe brzmienia. Chociaż w podstawówce, nie ukrywam, słuchałem Backstreet Boys do tego stopnia, że kawałki znałem na pamięć 😀

        • Prez

          Prawie każdy słuchał BB 😉

          • Dejw

            BB to mały miki tamtych czasów. Hanson to był obciach. Całe szczęście, mój instynkt samozachowawczy zadziałał poprawnie i totalnie ignorowalem ten zespół