Cooldan i szmacianki czyli relacja z pokazu Little Big Planet 3

Z racji zbliżającej się premiery Little Big Planet 3 wybraliśmy się dziś na zorganizowane przez Playstation Polska spotkanie z przedstawicielami developera (z producentem Tomem O’Connorem, game designer Davidem Dino i community menager Sarą Wellock ) oraz zapoznanie się z próbną wersją gry.

B2T9P_gCYAALK6p

Autorzy przed pokazem (z twitera Sary Wellock)

Prezentacja składała się z czterech części. Najpierw Tom opowiadał o zmianach w stosunku do poprzednich części. Najważniejszą jest wprowadzenie trzech nowych postaci. Oprócz znanego i lubianego Sackboya sterować będziemy potrafiącym się odbijać od ścian pso-podobnym Oddsockiem, ptako-podobnym Swoopem i Cooldano-podobnym (w większej wersji) zmieniającym swe rozmiary Togglem. Robi wrażenie również zmiana ilość „warstw” z których składać się będą etapy – teraz będzie ich aż 16. Następnie David Dino przedstawił zmiany wprowadzone w edytorze etapy który będzie jeszcze większy i bardziej rozbudowany np. umożliwi wpływanie na cechy poszczególnych postaci (2 metrowy Sackboy? Czemu nie!). W kolejnej części mikrofon przejęła Sara i powiedziała nam o zmianach związanych z udostępnianiem naszych leveli innym. Dla każdej stworzonej przez nas planszy będziemy mogli przygotować trailer, który zachęci innych do zapoznania się z nim. Na koniec David i Sara zmierzyli się z dwuosobowym wyzwaniem przy czym dostarczyli wszystkim okazji do śmiechu.

Message_1415876664183Nawet robiąc zdjęcie z zaskoczenia nie da się zobaczyć Kingi z Playstation bez uśmiechu

Po pokazie mieliśmy okazję zapoznać się z trzema poziomami. W dwa graliśmy w dwie osoby (jeden poświęcony Togglowi, drugi Swoopowi), a w jeden w cztery (wszystkimi postaciami). Grało mi się równie przyjemnie jak w poprzednie części. Nowe postacie wprowadzają powiem świeżości do mechaniki gry ale nie wywracają gry do góry nogami. W coopie dalej jest zabawnie i momentami chaotycznie (co tylko zwiększa zabawę).

20141113_122352

20141113_122357Jak widać, przy grze dopisywał nam dobry nastrój.

Po tym krótkim demko wydaje mi się, że LBP3 stanowi krok w dobrym kierunku i jeśli ktoś dobrze bawił się z poprzednimi częściami to pewnie i trójka mu podejdzie. Oczywiście definitywnie okaże się to po ukazaniu pełnej wersji.

Na zakończenie postanowiliśmy strzelić sobie jeszcze pamiątkowe zdjęcie z „głową w dziurze”.

20141113_123610

  • Kazz

    Kuldan wyszedł jak dziadek mróz 😀

    • cooldan

      No shave november 😉

      • dhoine

        U Ciebie to raczej ‚No shave century’